Blog > Komentarze do wpisu

Z PAMIĘTNIKA PRAWDZIWEGO MĘŻCZYZNY V

 

PONIEDZIAŁEK

 

I znowu zaczyna się kolejny tydzień. Zawsze zastanawiałem się nad różnicą między mózgiem kobiety i mężczyzny, i w końcu doszedłem do jakiegoś wniosku, gdy wróciłem lekko spóźniony z pracy, coś koło czwartej rano. Mężczyzna ma umysł analityczny i duże problemy rozmienia na drobne, aby móc je szybciej rozwiązać. Kobieta ma umysł syntetyczny, z małych problemów robi wielkie, no bo co to za problem te kilka godzin spóźnienia???

 

WTOREK

 

Żona zapytała mnie, czy torebka pasuje jej do butów. Ja pierdolę, to dopiero problem!!! To jej powiedziałem, że jak założy miniówę, to 9 na 10 mężczyzn w ogóle nie zauważy torebki, a dla jednego pedała nie ma co się wysilać. Oko trochę zasinione, ale nie spuchło. Swoją drogą, czy kobiety muszą nosić tyle pierdół w tych torebkach? Jej ważyła ze dwa kilo.

 

CZWARTEK

 

Pierdolę. Nigdy więcej modlitwy przy stole. Pobożność nie popłaca. Z oka jeszcze śliwa nie zeszła, a już wargę mam spuchniętą. Zasiedliśmy dziś do kolacji, pierwszego wspólnego od tygodnia posiłku. Zachciało mi się kurwa pobożności i takiej bardziej wzniosłej atmosfery, więc mówię, że może byśmy modlitwę zmówili przed posiłkiem? Żona na to: - No to wal!!

No to walę: - Pobłogosław Panie te dary, które dzięki Tobie są na tym stole, i aby nigdy ich nam nie zabrakło. I spraw Panie Boże, by … te wszystkie kalorie poszły żonie w cycki, a nie jak zawsze w dupę.

I chuj… było po kolacji. Dobrze, że lód był w lodówce może opuchlizna z wargi do jutra zejdzie.

 

SOBOTA

 

W niebie to na pewno jest mało kobiet, z jakieś 15%. Tak przynajmniej myślę, bo gdyby było ich dużo, to jaki idiota nazwałby niebo niebem, toż to byłoby kolejne piekło. A, a propos tych cycków z czwartku, to doszedłem do wniosku, że nie ma kobiety idealnej. Te, które za takie uważamy tylko przysłoniły nam swoje wady cyckami.  

 

NIEDZIELA

 

Mówi się, że w dzisiejszych czasach nie ma nic za darmo. Nawet w mordę teraz za darmo się nie dostaje. A wiecie, że można dostać w mordę za modę? Tak kurwa!! Za modę!! Wczoraj w czasie moich przemyśleń o kobietach i cyckach żona przylazła do mnie w jakiejś nowej sukience i pyta:

- Kochanie kupiłam nową sukienkę do Versace. Czy nie uważasz, że ona mnie odmładza?

- Eee…no cóż … - zastanowiłem się chwilę, przerywając myślowe dywagacje na temat cycków - robi biedaczka co może!

I kurwa za modę w ryj dostałem. A co mnie kurwa jej sukienka obchodzi, bardziej mnie obchodziła cena, bo poszła na nią cała moja czteromiesięczna pensja.

 

WTOREK

 

Za smsa też można dostać po ryju. Kobiety wymagają, aby poświęcać im dużo czasu, jakby człowiek nie miał kurwa nic lepszego do roboty. Wczoraj żona siadła przed telewizorem i zaczęła mi marudzić, że ją zaniedbuję, że się nią nie interesuję i zrobiła mi wykład, jak mężczyzna powinien zajmować się kobietą. Kiwałem ze zrozumieniem głową zastanawiając się kiedy kurwa spokojnie będę mógł obejrzeć ten mecz, a ta pieprzyła i pieprzyła. W końcu spojrzała na mnie i podsumowała: - Czy coś dotarło do Ciebie??

- Tak - odpowiedziałem zgodnie z prawdą.

- A co? - z zadowoloną miną zapytała żona.

- Sms.

Dostałem w ryj z liścia i znowu spałem na wycieraczce, bo jak poszedłem wyrzucić śmieci, to drzwi były już zamknięte.

 

PONIEDZIAŁEK

 

Nie było mnie tydzień, bo na urazówce za zupę leżałem. Znowu mi się kurwa szczerości zachciało. Ja się tej szczerości chyba nigdy nie oduczę.  Wyrywny też jestem za bardzo. Jedliśmy wczoraj ogórkową na obiad, a tu jak coś nie pierdolnie u sąsiadów, aż mi się żona wystraszyła i zupą oblała. Patrzy na mnie, patrzy na siebie i mruczy do siebie pod nosem: - Wyglądam jak ta świnia.

- No - przytaknąłem - i zupą się jeszcze oblałaś - wyrwało mi się nieopatrznie.

No i znowu pęknięcie nosa i poparzenie twarzy trzeciego stopnia. Wazą z Arcoroca dostałem, a kurwa miała być nietłukąca.

Ciężkie jest życie prawdziwego mężczyzny.

 

 

WNIOSEK: KOBIETA PRZYSŁANIA MĘŻCZYŹNIE CAŁY ŚWIAT, TYLKO DLACZEGO NIKT NIE ZAUWAŻA, ŻE CYCKAMI?



środa, 14 września 2011, harry122

Komentarze
2011/09/14 11:30:58
moja ulubiona lektura
uśmiałam się do łez...
dziękuję, od razu poprawił mi się humor :D
-
2011/09/14 12:18:22
Ale się uśmiałam ;)
-
2011/09/14 15:23:30
Polar ty ten pamiętnik w formie ksiązki wydaj. Kokosy zarobisz HAHHAHAHAH
tylko w miętkeij okładce, co by narzędziem zbrodni się nie stała
-
2011/09/14 18:00:32
wnioskiem oraz wpisem z soboty jestem osobiście urażona. Idę do sklepu po wazę na wypadek jakbym cię kiedyś gościć miała
-
2011/09/14 19:59:52
jaaaaaacie:))))))))) Skad ty to bierzesz???:))) Czad:)
-
2011/09/15 08:51:17
nie lubię prawdziwych mężczyzn. wolę mięczaków ;)
-
2011/09/15 10:19:27
ta modlitwa najbardziej mi się spodobała :)))) .
-
2011/09/15 10:46:12
A teraz zamieńcie bohaterów tej notki miejscami. Nadal takie śmieszne? Jak kobietę mąż bije to tragedia, a jak żona męża to haha jakie zabawne... Moje poczucie humoru to chyba na innej grządce rosło.
-
2011/09/15 14:25:01
Dostałam to @.
Pozdrówka.
-
2011/09/15 15:48:35
SOMEON miłego śmiechu

DANA na zdrowie

KATASIACZEK jak się zbierze więcej i znajdzie się wydawca, to kto wie, kto wie?

TAKAJEDNA tylko pamiętaj, że nie z Arcorocu ;) i nie ogórkowa ;)

LISTOPADOWA znajdzie się to i owo, tu i tam, trochę w głowie, zmiksuje, sklei do kupy i jakoś leci

CZWÓRECZKA mięczaki są passe czy jakoś tak ;)

MILEK każdy ma swoją modlitwę ;)

TOROJ nad gustami i poczuciem humoru się nie dyskutuje. Zamiany roli? Nie ma problemu, tylko teksty i atmosferę trzeba byłoby zmienić. Clou tego cyklu nie do końca leży w tym, że mąż dostaje po ryju, ale jak się tego nie czuje, to nie ma co tego drążyć. :)

HANULA już na meila dostałaś? Szybko biorąc pod uwagę, że dopiero wczoraj to napisałem. A chociaż autora podpisali? Pewnie nie jak zawsze.
-
2011/09/15 17:39:21
no co ty, Misiek, jak arcoroc ?
Porcelana !
A w niej grochówka.
Porcelana dłużej trzyma ciepło, a grochówka lepiej się przykleja :P
-
2011/09/16 11:55:01
jak ja lubię ten Twój humor :)
ale wara od damskiej torebki, dla nas to prawdziwy skarb, fakt trochę on waży,
ale są tam tylko najpotrzebniejsze rzeczy, a że ich dużo, no cóż nigdy nie wiadomo co
będzie nam potrzebne
och ! jak ja lubię znurzać ręce w mojej torebce, buszować w niej w poszukiwaniu tej najważniejszej w danej chwili sposród waznych rzeczy,
żebyś Ty wiedział jakie to fajne uczucie, kiedy w końcu sie to znajdzie :)
-
2011/09/25 10:10:36
a faceci też bywają z cyckami, średnio rozgarnięci i jeszcze macho potrafią udawać
-
2011/09/30 22:50:25
A ja myślę, że w niebie są same kobiety. Pan Bóg też jest kobietą bo tylko kobieta mogłaby wymyslic cos takiego jak niebo.
DODATKI


ZAPRASZAM