|
Blog > Komentarze do wpisu
POBAW SIĘ PTASZKIEM czyli ZRÓB COŚ POŻYTECZNEGONiniejszy tekst, nie jest tekstem sponsorowanym, jakby mogła sugerować jego treść i baner, który pojawił się na blogu Polarnego.
Któż nie lubi się pobawić ptaszkiem? Chyba nie ma takich i to bez względu na płeć. Zabawa ptaszkiem może przynieść ekscytujące i niezapomniane doznania. Ci, którzy się już bawili wiedzą o tym, Ci którzy jeszcze nie, zawsze mogą spróbować. Czy ja namawiam do zabawy ptaszkami? Tak!!! I robię to z pełną świadomością. Babcia Stasia powtarzała zawsze CD i CM-ce, gdy marudziły, że się strasznie nudzą, pewne hasełko: - Jak Ci się przykrzy podrap się po psipsi. Polarny szanując mądrość ludową Babci Stasi namawia jednak, aby … pobawić się ptaszkiem.
Idzie wiosna, jakby ktoś nie zauważył, a wraz z nią pojawiają się pierwsze bociany. W Polsce żyje (dane z 2006 roku) około 100 tysięcy tych przepięknych ptaków. Niestety rocznie ginie nawet do 70% nowonarodzonych bocianów i kilka tysięcy starych. Wiele z nich ginie próbując gniazdować się na słupach linii wysokiego napięcia czy transformatorach, lub też walcząc o gniazda na nich już istniejące. Akcja „Dbaj o bociany” pozwala na to, abyście Wy Drodzy Czytelnicy, nie wychodząc z domu, siedząc przed swoim ulubionym kompem, bawiąc się myszką i ptaszkiem (niekoniecznie swoim) mogli uratować chociaż jednego z nich. Bawiąc się ptaszkiem na stronie programu „Dbajmy o bociany” i zakładając wirtualnego boćka, dokładasz swoją cegiełkę do stworzenia kolejnej, nowej (niewirtualnej) platformy do budowy gniazd dla tych pięknych ptaków. Tysiąc wirtualnych bocianów, to kolejne niewirtualne miejsce na założenie bocianiego gniazda. W sumie nic Cię to nie kosztuje. Parę minut, parę kliknięć, a Twój wirtualny bocian przyczyni się do tego, aby jakiś inny przeżył i założył swoją rodzinę. No i oczywiście dzięki niemu będziesz bez krępacji mógł się pobawić z całą rodziną własnym ptaszkiem i to publicznie i nikt nie okrzyknie Cię ekshibicjonistą, pedofilem czy innym maniakiem seksualnym. I żeby nie było, to Polarny nie wszystkie ptaszki darzy estymą czy symapatią. Mieliście kiedyś nasrane w papierach? No? No mieliście? Bo Polarny miał!!! I to całkiem niedawno, bo w czwartek. Znowu nasrano Polarnemu w papiery i do tego Polarny widział kto i widział w jakich papierach!! I, żeby to był chociaż jeden papier, to by Polarny coś jeszcze z tym zrobił, jakoś zatuszował, wymazał, wyczyścił. Ale nie!!! Polarny miał nasrane we wszystkie papiery. Pieprzone gołębie!!! Nawet nie będę pisał jak to było, mimo iż chciałem poświęcić gołębiom osobną notkę. Pierzaste gadziny je...dne!!! Tak więc, nie wszystkie ptaki są Polarnemu miłe.
Wracając więc do tych, co są miłe, czyli bocianów, to Polarny, jako jeden z kilku blogerów miał być Ambasadorem w Nikaragui … eee, nie, to nie ta notka. Miał być Ambasadorem akcji „Dbajmy o bociany”, ale niestety z braku czasu nie podjął się tego zaszczytnego zadania. Stwierdziłem, że jak się czymś zajmować to na poważnie, a nie byle jak, więc niestety odmówiłem. Jednak akcja na tyle mi się spodobała, że postanowiłem poświęcić jej wpis i namówić moich czytelników do stworzenia wirtualnego bociana. Parę osób chciało aby Polarny ich zaadoptował (hehehe) no to teraz macie szansę. Klikając na poniższy link: ZMAJSRTUJ SOBIE Z POLARNYM ... BOCIANA
zostaniecie dziećmi Bociana Polara. Możecie też niezależnie stworzyć swojego boćka, wchodząc na stronę z banera „Dbajmy o bociany”. Pomóżcie naszym boćkom, to nic Was nie kosztuje. Nie musicie nic wpłacać, nie musicie wysyłać płatnych esemesów, wystarczy kliknąć i założyć wirtualnego boćka. Bociany rzekomo są zwiastunami szczęścia, może i ten przyniesie Wam jakieś własne prywatne małe szczęście? A jak nie? To chociaż pobawicie się ptaszkiem.
WNIOSEK: NUDZISZ SIĘ? POBAW SIĘ PTASZKIEM. MOŻE TYM URATUJESZ JEDNEMU ŻYCIE? poniedziałek, 29 marca 2010, harry122
Komentarze
2010/03/29 22:25:53
A już myślałam, że to jakaś (nie)moralna propozycja,
a tu Miź misyjny, popieram , to jest słuszna linia, ratowanie bociana to nasz zbiorowy obowiązek ;)) Póki żyje bocian to i my żyjemy :) 2010/03/30 00:13:45
Bocian gorszy od golebia jest, s.syn jeden!
Fakt, taki golab, szczur latajacy, potrafi obesrac, nie powiem. Ale co to w porownaniu do cholernego bydlaka bociana - tyle co nic. Ad rem, zyla byla kiedys moja kolezanka szkolna, ktorej zdarzylo sie obejrzec pelise "udekorowana" przez bociana. Rzeczona pelisa, na osobniku plci meskiej opieta, paradowala sobie ochoczo po Placu Bankowym na srodku wsi Warsiawa, kiedy przelatujacy gora bocian wzial byl i wcelowal duzym kupskiem w lewy rekaw. Nie dosc, ze w drodze powrotnej pasazerowie lukstorpedy mieli ubaw z nieszczesnego wlasciciela, to jeszcze okrycie szlag trafil. Nawet w Brzezinach nie znalazl sie zaden macher, zeby ten szajs wyczyscic i paskudnego smrodu wyzbyc. Rok nie minal, przyszli hitlerowcy i sowieci, wytlukli wiekszosc bocianiej populacji, a i w Warsiawie poprawili ciutek zabudowe. Gdyby nie durne komuchy z peerelu, te osiagniecia cywilizacyjne moze by przetrwaly? 2010/03/30 10:54:34
Chwytliwy tytuł, hmm ale ciekawy temat. Trochę pisane dla gawiedzi...
Lubię zwierzątka, w tym bociany, więc chętnie pomogę. Choć pewnie jako indywidualistka - zrobię to na własną rękę i bez Polara. Może być? 2010/03/30 12:10:14
ANKE A to ma jakieś znaczenie dla szpaka czy bociana? ;)
I pytanie zasadnicze bocian to ona czy on? ;)' POLLYANNA im więcej osób w akcji tym szansa na więcej uratowanych bocianów :) ASPRO przypomina mi się od razu ostatnia scena z Seksmisji :) i radość z bocianów :D Skoro bociany żyją to i my jeszcze pożyjemy :) BEZPORTEK liczba "obesrań" przez gołębie, a przez bociana jest znacznie bardzie prawdopodobna, ta osoba to musiała mięć zaje.... niewymowne szczęście. Proponuję, żeby uważała na orły w górach i strusie ;) gdziekolwiek nie bądź ;) MILEK no to miłej zabawy :) POSZLAM a cóż to takiego ta gawiedź? ;) Myślę, że jest to napisane dla każdego :) Nie ma znaczenia czy pomoc będzie z Polarem czy bez, jeżeli będzie. 2010/03/30 15:57:46
Dla gawiedzi - poniżej Twojego poziomu, a sporo z tego bloga już poczytałam. Do tego pod publiczkę - również dla tych mądrych inaczej. Pomoc będzie, bo mimo wszystko przemówiłeś do mnie.
2010/03/30 18:59:28
W imieniu Związku Gawiedzian pragnę zauważyć, że poszlam poszła dość daleko, pojawiły się tu epitety o charakterze ocen pozornie dotykające Polarnego, w rzeczywistości sugerują one, że każdy, komu ten tekst się podobał jest poniżej poziomu Polarnego, zaraz wpadnę w depresję po sam szlam.....choć z drugiej strony wypada się cieszyć, że niektórzy autorzy blogów potrafią czasem i dla gawiedzi coś napisać ;))
2010/03/30 20:19:03
Asprocolia, poszły epitety, oj poszły... i to wcale nie sugerujące, ale w prosty sposób zakamuflowane i jeśli nie jest to jedynie prostota umysłu, to może być to związane z butami, a dokładniej co z nich wychodzi. ;)
Harry, to była tylko zagadka... co do płci, to ustalmy, że byli to dwaj "panowie". ;) 2010/03/30 21:11:09
POSZLAM no nie przesadzajmy z tym poziomem - pomruczał skromnie Dźwiedź, a jego Ego mruknęło: Dźwiedź nie pieprz masz poziom, jak się nawalisz, bo na trzeźwo to tylko pion trzymasz. ;)
Poszlam - myślę, że napisałem to dla każdego, w prosty i miły dla oka sposób :) i chyba o to tu chodzi, aby trafiało do każdego. Jak widać do każdego, bo do Ciebie również. Nieważne jak, ważne, że dotarło, więc chyba nie należy oceniać poziomu zarówno tekstu, jak i poziomu tych do których dotarł, bo mogłabyś się w tym zapętlić :) :D ANKE - ASPRO dziewczyny POSZLA nie chciała nikogo obrazić z czytelników. Raczej chciała dać pstryka w czarny nos Polarowi, że tak trochę populistycznie poleciał w tekście. Więc się nie obrażajcie, czasami niefortunnie dobrane słowa, mogą być źle odczytane, mimo, że nie miały negatywnych intencji (przynajmniej taką mam nadzieję). ANKE nie jestem przeciwnikiem homoseksualizmu, ale mogę tylko powiedzieć... że Szpak to dominator w tym związku ;) 2010/03/30 21:12:45
Asprocolia - ależ mi przykro, że Cię uraziłam;) Cóż, część tekstu wszak napisał Polarny słabiutko i choćbyś jeszcze głośniej lamentowała a inni popierali - nic tego nie zmieni. Środek jest jednak smaczny, sensowny i co ciekawe porusza ważki temat, ale reszta to zniżanie się do byle jakich gustów. Z Polarnego może być perła, szkoda, że czasem zbyt stara się by rozumiały go wieprzki. Ale cóż, każdy ma swoje gusta :).
Poczytam Polarnego, a nie chór:)) W najlepszym występie liczy się solista, a nie to co pieje z tyłu. Wybaczcie ale grupowo się nie bawię, też jestem solistką. A forum komentarzy z tego co mi wiadomo, jest od wyrażania własnej opinii, czyż nie? Chyba, że w ukryciu będziemy gryzły się po brudnych butach ;))) 2010/03/30 21:31:57
POSZŁAM nie wiem skąd Ci się to wzięło że w najlepszym występie liczy się tylko solista...na sukces pracują wszyscy. Jeśli jest dobry chór i dobra orkiestra to sukces murowany nawet gdy solista jest do du*y ale jeśli chór albo orkiestra zawiedzie to nic koncetu nie uratuje nawet wspaniały solista... .
Indywidualista to nie znaczy lepszy. Polar też mam swojego boćka :P 2010/03/30 22:22:47
MILI nie znam się na solistach i indywidualizmie ;) Nigdy nie byłem ani solistą ani indywidualistą :)
A w imieniu boćków, dziękuję za boćka. ANKE hm... uważam, że nie są złe :) mimo iż krytyczne :), ale moja cnota krytyki się nie boję, więc i Wy się nie bójcie :D 2010/03/30 22:55:12
Harry ty przemawiaj do poszlam dalej skoro już raz przemówiłeś
i rób ze swoim poziomem co uważasz za stosowne, to twój blog:) Poszlam ! poszłam po rozum do głowy i pojawiły się takie oto wnioski : 1) każdy ma prawo wyrażać swoją opinię, ty poszlam też, mimo iż nie jesteś absolutnie każdy* co podkreślałaś i o czym pamiętam... 2) mój komentarz był jedynie żarcikiem słownym, o lamencie nie ma mowy... 3) Twoja skrucha jest nieszczera, ale i tak doceniam dobre chęci ;))) 4) pojełam też, że Twe komentarze mają charakter audiencji osobistych i nigdy już nie będę się do nich odnosiła,nic nie widziałam, nic nie czytałam...... 5) a bociany i tak są najważniejsze i stąd też brał się entuzjazm czytelników tej notki * każdy inaczej gawiedź z wyrazami szacunku i uznania asprocolia ;)) 2010/04/01 23:37:35
No to co??? Dzień się kończy i ...
OTWIERAMY SIĘ z pozdrowieniami Prima Aprilisowymi ;) 2010/04/02 08:35:39
prawie zawału wczoraj dostałam. już w myślach układałam błagalny mejl z litanią podlizań, komplementów i argumentów.
2010/04/02 13:47:21
Hehe, fajny pomysł,
nie dałam się nabrać , ale tylko dlatego, że dałam się nabrać wcześniej komuś innemu i wyostrzyła mi się podejrzliwość ;)) 2010/04/02 20:31:31
soonia_p, Ty w myślach układałaś a ja takowego wystosowałam - żeby było zabawniej, podesłałam się na maila dokładnie w momencie, w którym blog wrócił do życia ;D
Harry, w sumie to ja przez Ciebie zamiast się odprężać czytaniem, traciłam czas na zbędne wypociny ;P |
Ostatnie wpisy
DODATKI
p> |
Potem była zmiana i szpak dziobał bociana.
Potem jeszcze trzy takie zmiany.
Ile razy szpak był dziobany? ;)