Blog > Komentarze do wpisu

GDYBYM BYŁ GEJEM

Po obejrzeniu wiadomość i przeczytaniu paru relacji z marszu równości w Krakowie zacząłem się zastanawiać, co bym robił gdybym był gejem? Czy występowałbym w takich paradach i walczył o więcej wolności dla gejów i lesbijek?

.

DWA NIEDŹWIEDZIE POLARNE
.

Tak myślałem i myślałem i stwierdziłem, że nie. Nasuwa się pytanie dlaczego Polarny, radykalista z niewyparzoną mordą, potrafiący walczyć o swoje i walić prosto z mostu, a czasami i w ryj (za co nie raz więcej stracił niż zyskał), jako pedał, gej, homoseksualista, tudzież pederasta nie poszedłby na pochód gejów i lesbijek?

 KSIĄDZ I TOLERANCJA
No właśnie dlatego, że to był pochód gejów i lesbijek. Było to dla mnie sztuczne i pełne hipokryzji. Nie manifestacja, nie zorganizowane programowe działanie, ale pochód. Marsz krzyczących homoseksualistów, którzy na co dzień chowają łeb w piasek.

Znam kilku gejów i dwie lesbijki. Żadna z tych osób nie obnosi się ze swoim homoseksualizmem na gruncie prywatnym. W pracy nikt nie wie, że są homoseksualni. Wiedzą o tym jedynie najbliżsi znajomi. Żadna z tych osób nie uczestniczy w marszach ani manifach. Dlaczego? Dlatego, że nie chcą stracić pracy, nie chcą być wytykani palcami, nie chcą być uważani za obywateli drugiej kategorii. A przy okazji twierdzą (a ja się z nimi w 100% zgadzam), że takie manifestacje, pochody czy marsze tak naprawdę gówno dają.

W Polsce tak naprawdę tolerancja dla mniejszości seksualnych nie istnieje. Masa ludzi deklaruje, że nie ma nic do pedałów czy lesbijek, ale jak mają taką osobę w pracy to omijają ją jak świeże parujące gówno. Wiele osób mówi, że gej (lesbijka) mu nie przeszkadza, ale jak ma być nauczycielem od WF ich syna to tolerancja od razu chowa się do szafy.

 WYWIAD NA TEMAT HOMOSEKSUALIZMU
Według badań CBOS wynika, że aż 78% badanych Polaków, jest przeciwna prawu gejów i lesbijek do publicznego pokazywania swojego stylu bycia i tylko jedna piąta badanych przyznaje homoseksualistom prawo do publicznych manifestacji. Około 40% Polaków nie akceptuje gejów i lesbijek w ogóle i nie widzi dla nich miejsca w społeczeństwie. Około 40% osób zaakceptowałoby osoby homoseksualne jako: sąsiada, szefa, współpracownika, ale już jako nauczyciele 20%, a opiekuna dla dziecka (np. przedszkolanka) zaledwie 10%. Za sformalizowaniem związków homoseksualnych opowiada się 46% badanych, ale już za legalizacją małżeństw homoseksualnych już tylko około 20%, a 77% jest temu zdecydowanie przeciwna. Zaledwie 6% badanych zaakceptowałoby homoseksualność swojego dziecka bez żadnych zastrzeżeń. Około 50% zaakceptowałoby to z trudem. Około 40% nie pogodziłoby się z tym i próbowałoby zmienić orientację seksualną swojego dziecka. 90% Polaków jest przeciwna przyznaniu parom homoseksualnym  prawa do adopcji i wychowywania dzieci.

Czy takie społeczeństwo można nazwać tolerancyjnym dla mniejszości seksualnych? Nie można. Jesteśmy zaściankowi i nie tolerancyjni, więc jako pedał pierwszej kategorii działałbym w podziemiu. Nie wyszedłbym do ludzi, by nie zostać obrzucony zgniłymi pomidorami spojrzeń i cuchnącymi jajami plotek i pomówień. Nie wyszedłbym, bo Polacy są jeszcze na to za głupi, również na zrozumienie parad i marszów równości. 

.

.

WNIOSEK: ŻĄDAJĄC TOLERANCJI OD PAŃSTWA, ZACZNIJMY JEJ NAJPIERW ŻĄDAĆ OD SIEBIE.

sobota, 26 kwietnia 2008, harry122

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: OBSERWATOR, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/27 00:02:14
Też nie chciałbym, aby mojego syna uczył WF homoseksualista i temu bym się pewnie sprzeciwił. Nie chodzi tu o tolerancję, a raczej o brak zaufania. W innych miejscach nie przeszkadzaja mi homoseksualiscie, ale nie trawie dwóch całujących się facetów, a dziewczyny by mi się podobały. Czy to brak tolerancji? Może.
-
2008/04/27 01:40:06
Obserwator - Uzasadnij swoją decyzję bo nie rozumiem.
Przecież jak facet jest gejem, to podobają mu się faceci A NIE CHŁOPCY ! Jak kobieta jest lesbijką, to podobają jej się kobiety A NIE DZIEWCZYNKI !
Idąc twoim tokiem rozumowania, nie będę chciał, żeby kobieta uczyła mojego syna WF, bo może się do niego dobierać (przecież podoba jej się płeć przeciwna), ani żeby mężczyzna uczył mojej córki, gdyż również może "czegoś od niej chcieć" (taki sam przypadek).

Jeśli zaś chodzi o tolerancję wobec pewnych zachowań - nie będzie mi przeszkadzać, gdy np. dwóch facetów będzie szło ulicą trzymając się za ręce, ale będę czuł niesmak jak zobaczę ich "liżących się" w miejscu publicznym. Bo w takim przypadku nie chodzi już o wolność zachowań, tolerancję, ale czyste zachowanie "dobrego smaku". Tak samo będę czuł niesmak jak zobaczę 80 letnią babcię paradującą w bikini, czy leżącego we własnych wymiocinach pijaka. Mam nadzieję, że wszyscy wiedzą o co mi chodzi. Są po prostu pewne "zachowania" i "widoki" na które nie powinny być narażone osoby postronne.

-
lis_polarny
2008/04/27 01:54:21
Hm, Harriet, czyli to, że nie potrafię przyjąć do wiadomości, że homoseksualizm to normalna orientacja to znaczy, że jestem głupi i zaściankowy? A może Ci którzy chcą być Trendy i małpują hasła, że "gej jest okej", "prześpij się z gejem a zobaczysz jaki piękny może być świat", albo "to zaszczyt pochwalić się znajomym że się zna geja - bo wówczas czujemy się pełną gębą Europejczykami". Szczerze mówiąc co mnie obchodzi czyjaś orientacja? Co mnie obchodzi kto z kim sypia albo mieszka? Gdyby był marsz pod hasłem: "Jestem Hetero i Robię To w Pozycji 69" - to też bym się wkurzył. Co mnie obchodzi to? Harriet nie można mówić, że jak ktoś ma swoje zdanie i bierze rzeczy na logikę to jest zaściankowiec i głupiec. Więcej tolerancji dla poglądów innych. Nie jestem moherem, nie jestem pseudokibicem, nie jestem członkiem Młodzieży Wszechpolskiej a wkurza mnie propaganda gejowska. I co się dowiaduję? Że jestem głupcem. Harriet pozwól, że każdy będzie miał zdanie w tej kwestii i nie obrzucaj nikogo inwektywami.
-
Gość: agent roboczy, 213.25.164.*
2008/04/27 08:13:11
"A wiesz Łosiu jeden, że dla Ciebie specjalnie zlikwidowałem potrzebę logowania, abyś mógł tu czasami coś napisać, nawet jak nie wiesz co :)"

Wiem , wiem - co prawda rzadko zaglądam ale jak juz jestem to coś napiszę. A ten Łoś to obraźliwe jakieś czy co? ;)


Z wnioskiem końcowym tej notki zgadzam się w 100% :)
Nie znam osobiście ani geja ani lesbijki - albo nic o tym nie wiem ;) I nawet kiedyś podobną w wymowię notkę poczyniłem u mnie :)

-
lixen
2008/04/27 09:39:32
harry ja nie wyłaże na ulicę z plakatami że jestem hetero. Nie mam nic do gejów i lesb ale takie rzeczy każdy powinien jakoś prywatnie dla siebie trzymać... co to ma być? swoich szukają przez tv czy jak?
-
2008/04/27 09:49:23
Brak tolerancji wynika z tego iz nasze społeczeństwo jest słabo wykształcone.Wiekszośc ma wykształcenie podstawowe bądż zwodowe. 10 lat temu ludzie z wyższym wykształceniem stanowili cos koło 6-8% naszego społeczeństwa. Mam nadzieję,że te proporcje przez ostatnie lata się zmieniły. Ludzie boja się tego, czego nie znają. Kiedyś był to piorun-grom z jasnego nieba, kobieta rzucająca czary czy inne bzdury, obecnie jest to homoseksualizm.
Homoseksualizm budzi w nich przede wszystkim lęk, ukształtowany przez Radio M.
Zauwazyłam,że agresywniejsi wobec ludzi innej orientacji seksualnej sa mężczyzńi, ale to tylko moje osobiste spostrzezenia nie poparte żadnymi badaniami naukowymi, byc może i takie badania są ale przyznam,że nie interesowałam sie tym.
-
2008/04/27 10:31:25
Nazywanie glupota Polakow, jezeli statystycznie 90 % jest przeciw ? To raczej zdrowe podejscie spoleczenstwa do mniejszosci seksualnych.
Dr-ewa:
Wyzsze wyksztalcenie ne zapewnia wiekszej tolerancji i mniejszej glupoty.
Statystycznie polskie spoleczenstwo ma wyzszy wskaznik wyksztalcenia w porownaniu z innymi krajami unii.
-
2008/04/27 10:45:53
dlaczego chodze na marsze rownosci w Polsce, choc nie jestem gejem ani lesbijka? - bo, wiem, jak trudno i ciezko zyje sie kazdemu, kto jest INNY w naszym pieknym kraju, - bo znam bardzo realne i bolesne problemy moich przyjaciol (np. gej nie moze dowiedziec sie o zdrowie swojego towarzysza zyciza, z ktorym zyje od 15 lat, gdy tamten jest w szpitalu, bo nie jest jego rodzina!!, sa kwestie np. spadkowe i inne) , - chodze, bo to jedyny przejaw mojej bezsilnosci wobec durnego prawa i koltunskiego spoleczenstwa - chodze, zeby pokazac, ze nie wszyscy tu sa homofobiczni na maxa - co do nauczycieli - zaprzyjazniona para z Hamburga, obaj sa nauczycielami, ucza w dwoch roznych szkolach, rodzice i inni nauczyciele wiedza, ze panowe sa od lat razem, NIKOMU to nie przeszkadza, sa wspanialymi nauczycielami - moze mam w sobie zlosc i idealizm, ale dopoki nad Wisla bedzie jak jest - nawet jako emerytka zaloze swoja piekna koszulke z napisem "jestem pedalem" i bede manifestowac ile wlezie.....
-
2008/04/27 11:07:25
Mamy taką małą teorię, że są homoseksualiści i homoseksualiści. Ci pierwsi to normalni ludzie, którzy tak jak większość z nas swoje życie seksualne chowają w alkowie i nie emanują swoją innością. Mamy wśród homoseksualistów kilku znajomych i jakoś ich orientacja nie stanowi dla nas problemu, ba jest wręcz naturalna.
Są też i tacy, którzy niestety swoim zachowaniem wywołują w innych wszystkie najgorsze uczucia (vide przykład który oboje kojarzymy to Dwaj Królewicze). I to oni niestety dokładają się to tego braku tolerancji dla mniejszości.
-
2008/04/27 11:09:58
Myślę, że niechęć do gejów (i lesbijek) nie jest niczym dziwnym. Zachowania seksualne są tymi najbardziej pierwotnymi. Gdyby homoseksualizm był powszechny to już by go nie było, bo wyginąłby razem z naszym gatunkiem. Większość nas ma wdrukowane w mózgach zachowania odrzucające homoseksualistów ( i chyba głównie chodzi o niechęć do gejów), przypuszczam, że nie ma nieszczerości ani sprzeczności w tym, że ludzie deklarują tolerancję dla gejów a nie chcą mieć z nimi do czynienia. To chyba odruch naturalny a nie zaściankowość czy głupota.
Uważam, że coś takiego jak normalność jednak istnieje i to nie jest tak, że inna orientacja seksualna to taka sama inność jak inny kolor włosów. I nie sądzę, że pary homoseksualistów powinny wychowywać dzieci. To mi przypomina hasło "kobiety na traktory" sprzed sześćdziesięciu lat. Nie dajmy się zwariować. Jestem za przyznaniem gejom praw do wspólnego życia na zasadach podobnych jak w małżeństwie. Czemu nie mieliby po sobie dziedziczyć, albo załatrwiać codziennych spraw w ramach tzw. zwykłego zarządu majątkiem wspólnym. Ale małżeństwo to nie jest.
Jeśli jestem zaściankowcem, to wytłumacz mi Harry prościej, dlaczego? Znasz gejów osobiście, więc wiesz więcej niż ja.
-
2008/04/27 13:15:09
Kiedyś zastanawiałem się czy ogólnie jestem osobą tolerancyjną czy też nie. I wyszło mi, że nie, bo np. zimne łokcie mnie wkurwiają. Czy w związku z tym ludzi nie tolerujących innych orientacji seksualnych (nie będących skrajnymi dewiacjami) są dla mnie zaściankowi? Tak są i nic na to nie poradzę. Jestem wobec nich nie tolerancyjny. Czy to jest inwektywa? Każdy odbiera jak uważa. Czy są dla mnie głupcami? Tak, nawet jeżeli będzie to 90% społeczeństwa. Czy można sprzeciwiać się wychodzeniu z marszami gejowskimi na zewnątrz? Można. Tak samo jak można być przeciwnym pochodom pierwszomajowym, pochodom feministek, defiladom wojskowym, pochodom cechu rzemiosł różnych.
Wolę jednak obojętność od niechęci, a jawna niechęć to już brak tolerancji.
Jeżeli brak tolerancji wynika z rzetelnej wiedzy i ogólnie przyjmowanych i racjonalnych argumentów to mogę ją zaakceptować, co nie znaczy, że się z nią zgodzić. Natomiast jeżeli jest to argument na zasadzie "bo tak" albo "bo mi się nie podoba i już" to jest to dla mnie zaściankowością i głupotą.
Co do wychowywania dzieci przez "małżeństwa gejowskie" to słyszałem pewną ciekawą wypowiedź, która pokazuje właśnie jak zaściankowo myślimy i jak pewne układy retoryczne w naszych głowach mają przełożenie na nasz sposób rozumowania. Otóż jedna z pań wypowiedziała się, że byłaby w stanie zaakceptować wychowywanie dzieci przez parę lesbijek, bo kobiety są stworzone do macierzyństwa. Natomiast absolutnie nie dałaby tego prawa mężczyznom - gejom.
PS. Alex skoro dajesz im pewne prawa nie jesteś zaściankowcem. Zaściankowcami i głupcami są Ci, którzy pozbawiają homoseksualistów wszelkich praw.
-
marga77
2008/04/27 13:39:14
Christopher-Street-Day jest tutaj radosnym wydarzeniem dla calego miasta i okolic, trzy dni zabawy i roznorakich, ciekwych imprez, w ktorych uczestnicza wazni politycy, wladze miasta i wszyscy mieszkancy, nie brakuje tez dzieci i staruszkow, pracuje razem z gejami i lesbijkami, w szkolach, przedszkolach, na wyzszych uczelniach czy jako nauczyciel, czy jako uczen, nikt nie jest z tego powodu dyksryminowany, albowiem mimo 23% absolwentow uczelni wyzszych, 25% absolwentow zawodowek i 8,3% ludzi bez zadnego wyksztalcenia (reszta ma sdrednie), 90% narodu ma wpojona razem z mlekiem matki tolerancje oraz potrafia dokladnie rozroznic pederaste od pedofila, reszte 10% to emigranci, z ktorych wiekszosc jest wyznania mahometowego no i oczywiscie kochani rodaczkowie przynalezni do PKK, nie przeszkadza tez mnie, ani mojemu U, ze lesbijki i pedaly "liza" sie na ulicy, skoro homo moga, to dlaczego nie oni, duuuzo jeszcze wody musi w "moim" kraju uplynac, zanim ludzie beda potrafili normalnie myslec, a dla mnie to jeszcze jeden powod do radosci, ze w tym cyrku udzialu nie biore!
-
2008/04/27 20:42:44
boję się jak ktoś mówi, że wszystko toleruje. I dodaje, że dopóki jego to nei dotyczy ;)
Ujawniłam niedawno, że nie chciałabym być dzieckiem wychowywanym przez parę homoseksualną/lesbijską, ale przestałam mieć jakieś wielkie obiekcje co to pomysłu jako takiego.
Wydaje mi się, że tego typu manifestacje zaznaczają obecność "problemu" (w cudzym słowiu, bo dla mnie to nie problem) dla szerokiego forum. Gdybym była lesbijką to nie chodziłabym na takie manifestacje ale swojej dziewczynie bym nie zabraniała ;)
Naprawdę "nie mam nic" do gejów i lesbijek, a na wywiadówkach moich dzieci śmiałabym się w głos gdyby ktoś powiedział, że nie chce by wuefist(k)a był/a homo
-
lis_polarny
2008/04/27 22:21:15
Hm, Harriet, czy wcześniej tytuł tego wpisu nie brzmiał: GDYBYM BYŁ PEDAŁEM?
Harriet nie rób mi tego, Ty taki bezkompromisowy facet.... miękniesz?
-
2008/04/27 22:29:34
Zupełnie nie w temacie:
Harry jakiej przeglądarki używasz (ewentualnie czcionka, kodowanie znaków lub nie wiem co)? Bo mi tak dziwnie zwija tekst przy obrazkach - litery zachodzą nasiebie i nie mogę się doczytać. ja sam używam Opery.
-
2008/04/27 22:32:00
sory ale taki pieprzenie "gdybym" nie ma zadnego sensu.ja gdybym byl baba w mięsnym to bym nie sprzedawal ludziom kielbas na złosc.
jestem wegetarianinem
-
harry122
2008/04/27 22:53:04
LIS: notka miała 3 tytuły, dwa zachowały się. Jedne na blogfrogu drugi tutaj. Trzeci się nie zachował a był kompilacją 3 wyrazów, ale był za długi. Nie ma to nic z mięknięciem. Gdzie trzeba jestem twardy, cokolwiek by to znaczyło.

MARCIN: w Operze tak się dzieje. Oglądaj przez FF lub IE i bedzie Ok. Nic nie zrobię z operą, bo mój sposób edycji notek trochę się krzaczy z Operą. Przerzuć się na FF.

POJEEBANY: całe życie i podejmowanie decyzji zaczyna się od gdybym, a więc pieprzenie ma sens, bo gdyby nie miało ... to użycie słowa gdyby w tym zdaniu też byłoby bezsensowne.
-
daria_nowak
2008/04/27 22:53:20
ekonat
Ostatnio do czegoś (chyba do komentarza notki o gimnazjach) potrzebowałam danych statystycznych na temat wyższego wykształcenia. I choć faktycznie ostatnio trochę lepiej wyglądają polskie wskaźniki, to w porównaniu z Unią byliśmy w lesie. Może jakieś dziwne statystyki znalazłam;)?

Nie jestem tolerancyjna, nigdy nie byłam i nie będę. Nie toleruję głupoty, wciskania nosa w prywatne sprawy innych ludzi, mówienia im jak mają żyć, za to zaścianek mnie irytuje. Politowanie budzą ludzie, którzy boją się osób o innej orientacji seksualnej, jakby stanowili dla nich jakiekolwiek zagrożenie. A strach najczęściej przekłada się na brak akceptacji.
Nie wyobrażam sobie patrzenia na człowieka przez pryzmat łóżka. Zwariowałabym zastanawiając się codziennie, czy koleżanka zza biurka, szef, czy sklepowa, uprawiali w nocy seks, w jakiej pozycji, z kim i jak długo. A co mnie to obchodzi? Cudze życie, cudza sprawa.
Natomiast marsze wszelkie zawsze wzbudzały we mnie lekkie obrzydzenie. Nie lubię takiej ostentacji i stadności niezależnie od okoliczności. Tyle, ze póki ludzie nie zobaczą, ze bycie homoseksualistą nie powoduje wyrośnięcia zębów jadowych i trzech dodatkowych głów, to najwyraźniej nie uwierzą. Zatem jeśli ma to pomóc w uświadamianiu zaściankowców, póki komuś się chce brać w tym udział, mimo niewielkich efektów - powinny być organizowane.
-
2008/04/28 03:37:10
Daria: pewnie Twoje dane odnosnie wyksztalcenia sa bardziej wiarygodne. Czytalem kilka artykulow w prasie zachodniej, mowiacych o wysokim wskazniku wyksztalcenia w Polsce, mozliwe statystyki OECD sa obiektywne. Powinienem wczesniej sprawdzic piszac komentarz. Badania IQ wskazuja, ze Polska lezy na 3 miejscu w Europie.
www.timesonline.co.uk/tol/news/uk/article697134.ece

Odnosnie tematu notki, mysle bardzo podobnie jak Alex.
Orientacja seksualna jest prywatnoscia. Nie obchodzi mnie zycie seksualne innych ludzi. Natomiast manifestacje homoseksualizmu w paradach gejow i lesbijek uwazam za debilne. Czy ktokolwiek ze znajomych traktowal by mnie powaznie gdybym obnosil sie publicznie, ze kocham bawic sie z "ponygirl" ? :))
Nie powiem co pomyslalem o znajomym doktorze psychologii, ktorego przypadkowo spotkalem na ulicy. Facet pod 50 tke, usta i paznokcie pomalowane na czerwono, wybieral sie na party. Mogl przeciez zrobic sobie makijaz pozniej, lub wziasc taksowke. Podobnie z "lizaniem sie" na ulicy... zenujace.
-
defendo
2008/04/28 09:49:22
Zupełnie nie przeszkadza mi czyjaś orientacja seksualna, wyznanie i kolor oczu. Tolerancja to parszywe słowo - ja akceptuję ludzi, bez względu na ich prywatne opcje, ale ze względu na ich sposób myślenia. Szymanowski był gejem - i stworzył "Króla Rogera", drugi gej - Iwaszkiewicz - napisał genialne libretto(pogrzeb Szymanowskiego, którego zwłoki sprowadzono do Polski był uroczysty i z udziałem hierarchów KK). I to oni są dla mnie ikoną polskiej kultury, nie "prawdziwi patrioci", którzy chętnie by ich widzieli wykastrowanych i w więzieniu.
Nie drażnią mnie parady - to jeden ze sposobów walki o równouprawnienie, w swoim czasie tak walczyły kobiety o prawa wyborcze, Murzyni o swoje równouprawnienie w USA. Racja, że to nie jedyny sposób. Równolegle do niego muszą iść inne działania. Powinni lobbować. Parada może być jednak wsparciem lobbingu.
-
defendo
2008/04/28 10:00:13
Nietolerancyjnym Polakom jakoś nie przeszkadza, że kopułę bazyliki św.Piotra zaprojektował gej. Chciałabym, żeby moje dziecko uczył człowiek mądry - i pasjonat swojego zawodu. Nieważne, z kim sypia. Wolę takiego, niż pruderyjne pańcie, które rumienia się i krygują, kiedy uczeń przychodzi po religii zniesmaczony wielce i ze skargą na zachowanie katechety - starają się problem pod dywanem upchnąć, a tam już nie ma miejsca.
I marzę o tym, żeby w Polsce - jak w słodkiej Francji - nikogo nie dziwiło, że ktoś realizuje własną koncepcję życia. Na francuskiej plaży spotykałam ludzi kompletnie ubranych i dokładnie rozebranych, pary jednopłciowe i różnopłciowe - i nikt się nie oburzał, ludzie uśmiechali się do siebie, pozdrawiając się serdecznie. Tylko jakaś polska rodzina demonstracyjnie wstała i przeniosła się, bo obok zagnieździły się dwie nagie kobiety, czasem przytulone. Marzy mi się, żeby określenie "polski patriota" oznaczało człowieka mądrego, tolerancyjnego, otwartego i dumnego. A nie kojarzyło się z wygolonym ksenofobem z atrofią szyi i mózgu.
-
dialogineurotycznej
2008/04/28 12:34:21
Mój brat był na tym marszu w Krakowie. A, nie znam orientacji seksualnej brata ;)
-
2008/04/28 16:12:34
a coz Ci przeszkadza, ze sie pomalowal Pan wybierajac sie na party???? a zarzygany pijak-katolik, w trzezwiejszych chwilach bijajacy zone i stado dzieci - lepszy?? no, wez Ty pomysl czlowieku....okazywanie sobie uczuc? (jak piszesz "lizanie") w miejcach publicznych moze byc dla wszystkich mile i nie-mile - moze ekonat "lizacy" swa panne wzbudzac tez negatywne odczucia estetyczne??? moze !!!! nadto - polecam raz jeszcze uwazne przeczytanie komentarza margi o Christopher Street Day, to naprawde radosne swieto, dobra zabawa - a na co dzien - prawo innych, by mogli zyc jak chca (tj. byli rowni wobec prawa, pisalam np. o prawie spadkowym czy prawie do szpitalnych informacji)
-
2008/04/28 16:31:57
Juz sie nawet pisac nie chce....
Nieumiejetnosc odroznienia homoseksualisty od pedofila, to naprade tylko polski fenomen, w innych krajach jakos ludzie widza roznice.
Co do "lizania"-no wlasnie, dlaczego hetero moga, a homo nie???
Dlaczego maja chowac sie po domach, publicznie udajac poprawnych katalicko?

Co do marszow rownosci-zgadzam sie z Daria, tez nie lubie spedow, marszow i nnych takich, ale dopoki nie bedzie rownych praw dla wszystkich, to jedna z metod zwrocenia na problem, jakim, w niektorych krajach jest brak tolerancji.
Tutaj (w Niemczech) nie marszow rownosci, sa parady, bedace super zabawa, o czym pisala Marga.
Sa tez dyskoteki, kawiarnie i kluby dla gejow i sa oni na tyle toleracyjni, ze bez problemu wpuszczaja tam hetero.
-
proces7
2008/04/28 17:02:18
Tak czytam, czytam i dochodzę do jednego wniosku: wszyscy tu komentujący są wspaniałymi ludźmi, doskonałymi i inteligentnymi, a ta hamletowska reszta to zacofane głąby. Szczególnie podobają mi się wypowiedzi "Polaków", którzy piszą: u nas w Niemczech jest wspaniale, cieszę się, że wyemigrowałam. Ja też się cieszę, że wyemigrowałaś.
To właśnie Wy jesteście tymi zaściankowymi moherami, które potrzebują gorszego tła, by się dowartościować.
Nie wystarczy wejść do drogiej restauracji, czyli na wysokorankingowy blog, prawie tak wysokorankingowy jak "nagiegwiazdy", by od razu być eleganckim. O gangsterach piszą w prestiżowych pismach, a i Paris Hilton jada w najlepszych restauracjach w dobrym towarzystwie.

Skasuj sobie Polarny, skasuj. Bo Ty lubisz cenzurować niepochlebne opinie. Właśnie Eela, reklamowana na stronie głównej skasowała mój komentarz,w którym zapytałem tylko: jakiego koloru były przedwojenne, warszawskie autobusy marki Chevrolet.
-
2008/04/28 17:05:47
ja siebie nie uważam za wspaniałego człowieka:p
-
2008/04/28 17:20:30
Proces, owszem, jestem wspaniala i nie ma to nic wspolnego z tym, gdzie mieszkam.
I mylisz sie, nie potrzebuje "gorszego tla", zeby sie dowartosciowac.
Zacofane, jak ty, glaby moga jedynie moje moje poczucie wartosci potwierdzic.

-
proces7
2008/04/28 17:31:04
Pewnie, że jestem zacofanym głąbem i wciąż o tym myślę. Bardzo często zdaję sobie sprawę z tego jak mało wiem. I na pewno nie jestem wspaniały, mam nawet wątpliwości czy w ogóle jestem jakiś, jakikolwiek.
Widzisz Tessa, te wątpliwości i ta niepewność, ta świadomość mojej nikłej wiedzy i ciekawość świata są często moim problemem. Ale nie wiem czy wolałbym tak jak Ty wiedzieć, kto jest głąbem albo tak jak Ols wiedzieć, kto jest trollem. Wy wiecie, nie musicie sprawdzać. Urodziliście się z ową wiedzą i przekonaniem. Ja zaś poszukam i powątpię, narażając się na określanie mnie: trollem, bydłem czy gnojem. Przez tych, którzy są lepsi i nie mają wątpliwości.
-
2008/04/28 17:32:10
aala: namietne lizanie sie w miejscach pubilcznych, zarowno homo jak i heteroseksualnych par, swiadczy o niedojrzalosci emocjonalnej lizacych. Podobnie mozna powiedziec o osobach lubiacych ogladac namietne okazywanie sobie uczuc. Mozliwe wzbudza to u ogladajacych pozytywne uczucia estetyczne. Uwazam takie zachowanie za pewne skrzywienie osobowosci. Mnie osobiscie takie zachowanie nie przeszkadza, podobnie jak nie przeszkadza mi "staruszek" ktory wymalowal sie jak dziwka.
-
2008/04/28 17:46:12
@Nigdzie nie napisalam, ze wszystko wiem i jestem nieomylna.
Dyskusja w tym temacie dotych par gejowskich i homoseksualnych.
Osoby, ktrore myla homosoeksualiste z pedofilem, sa glabami, bo nie potrafia (nie chca) zrozumiec dwoch pojec, ktore w zasadzie powinny byc jasne dla kazde z IQ powyzej 80.
Tak samo, jak osoby, ktore uwazaja sie za lepsze, ze wzgledu na: religie, kolor skory, narodowosc, czy kolor skory.
@ekonat, zalezy, co rozumiesz przez "namietne lizanie".
Uwazam calujaca sie pare, obojetnie jakiej plci, czy w jakimkolwiek wieku, za najbardziej naturalne na swiecie.
Moze dlatego, ze nie jestem pruderyjna.
Dla kazdego granica"przyzwoitosci" jest inna, dlatego prawo reguluje, co jest dopuszczalne,a co podchodzi pod " zaburzenie porzadku publicznego", czy "wywoływanie zgorszenia w miejscu publicznym".
W naszej, europejskiej kulturze pocalunek, czy trzymanie sie za reke, nie zaliczaja sie do zachowan löamiacych prawo.
-
proces7
2008/04/28 17:59:16
"Zacofane, jak ty, glaby moga jedynie moje moje poczucie wartosci potwierdzic."

Tessa, przecież mi napisałaś. Ja nie mylę homoseksualisty z pedofilem. Mam IQ powyżej 140, ale to o niczym nie świadczy, To tylko test.
-
2008/04/28 19:12:06
Jestem dziwaczką? Bo nie dowartościowuję się czyimś kosztem?
Jeszcze jedno - te wszystkie testy o kant Maryny! Od lat uczestniczę w badaniach - i im źle wychodzę, bo powinno mi z wiekiem spadać, a rośnie, zdurnieli od tego. Gauss im się nie zgadza.
-
2008/04/28 19:13:16
Dźwiedziu - do diaska! Mógłbyś zająć jakieś stanowisko... Niekoniecznie wakujące:P
-
miisiiek_beauty
2008/04/28 19:26:53
Ależ pojęcie homoseksualizmu i pedofili są pojęciami podobnymi. Tu i tu mamy do czynienia z niewłaściwym ukierunkowaniem popędu seksualnego. Jeżeli zostanie wprowadzone prawo pozwalające na obcowanie seksualne z dziećmi od 10-roku wzwyż to nikt złego słowa na pedofila nie powie. Homoseksualizm ma takie samo podłoże zaburzenia jak pedofilia, z tym, że homoseksualizm nie jest szkodliwy społecznie. Aczkolwiek warto nabyć wiedzę, że pedofilia to głównie domena osób homoseksualnych.
Zarzuca się osobom, które mają swoje przekonania, że są niedouczeni - a mnie się wydaje, że to właśnie niedouczeni są Ci, którzy są homofanami, bo nie potrafią zrozumieć, praw natury i praw logiki. Nikt nie ma nic przeciwko homoseksualistom, niech sobie będą ale my się oburzamy tym, że paradują ze swoją seksualnością po ulicach. A to już jest ingerencja w moje prawa.
-
2008/04/28 19:30:52
tessa: wystarczy IQ ponizej 80 by widziec roznice miedzy namietna, erotyczna odmiana pocalunku a delikatnym pocalunkiem. Ja tez uwazam calowanie sie za najbardziej naturalne na swiecie. Gdy calujaca sie para tuli sie do siebie, patrzy sobie w oczy i caluje z jezyczkiem , powinna znalezc ustronne miejsce na przekazywanie uczuc. Na tym polega szacunek osoby ktora kochasz, by uczucia zachowac dla siebie.
Osobiscie ne gorszy mnie zachowanie innych.

Piszesz: "Nieumiejetnosc odroznienia homoseksualisty od pedofila, to naprade tylko polski fenomen, w innych krajach jakos ludzie widza roznice. Ja tez sie zastanawiam skad sie to bierze."
Ludzie wulgarnie mowia na homoniepewnych: "pedal, pedzio", a to wyrazowo bardzo zblizone do pedofil. Nalezalo by pewnie spytac znawcow przedmiotu.
-
daria_nowak
2008/04/28 19:45:47
tessa37
jak dla mnie przesadne okazywanie uczuć na ulicy jest nieeleganckie. Czy ja muszę oglądać czyjeś migdałki;)? I wszystko jedno do kogo one należą. Tyle, ze jeśli społeczeństwo uznaje tego typu zachowania za normę, to normę dla wszystkich.
Utożsamianie pedofilii z homoseksualizmem natomiast to jakaś pomyłka.

miisiiek_beauty
Ingerencja w Twoje prawa? Chyba w takim samym stopniu, jak zakonnica w habicie, czy ksiądz w sutannie paradujący po ulicy mieliby być ingerencją w moje prawa ateistki...
-
miisiiek_beauty
2008/04/28 19:58:35
Daria Nowak

Art. 53 Konstytucji:
"Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują."
Twoje twierdzenie, że ksiądz uzewnętrzniający swoją religijność poprzez noszenie habitu - narusza Twoje prawa ateisty - jest co najmniej śmieszne. Ale ja z ignorancji się nie śmieję.
A znajdź w konstytucji prawo, pozwalające na obnoszenie się swoją seksualnością. Obnoszenie się seksualnością jest łamaniem praw konstytucji.
-
miisiiek_beauty
2008/04/28 20:02:39
...coś mi ucięło komentarz;/
Obnoszenie się seksualnością jest łamaniem praw konstytucji, ponieważ narusza moje prawa moralne i religijne.
-
proces7
2008/04/28 20:12:18
Znam nieco Niemcy i nie sądzę, że są oni mniej drobnomieszczańscy i zakłamani niż Polacy. Starczy spojrzeć jak kryją się ze swoim alkoholizmem. Ich tęsknoty i wyzwolenie z poczucia ucisku można zaobserwować na Południu Europy czy na hiszpańskich wyspach. Gdzie od rana kobiety Niemki, które dorwały się do tanich alkoholi, wręcz podszczypują młodych chłopaków.
Można też zaobserwować trasę E30 Osnabrück - Utrecht wypełnioną burdelami. Bo Niemcy u siebie nie chodzą do burdeli, tylko w Holandii. Holendrzy o tym wiedzą i obok "Kroketten" serwują im Tajki i Brazylijki.
Kiedy na targach w Milano zwyczajowo zamawiało się panienki z agencji, to najbardziej napaleni byli właśnie Niemcy, jakby u siebie w kraju nigdy nie uprawiali seksu.
Nie przesadzajmy z tym zakłamaniem Polaków i z naszymi kompleksami. Każdy ma różne doświadczenia. Czytałem tu odwołanie do francuskiej kultury. Moje doświadczenie podpowiada mi coś innego. Paryżanki mniej dbają o higienę niż Polki. Rzadziej się myją i rzadziej też zmieniają ciuchy. W niemieckiej knajpie przy autostradzie brzydzę się zjeść, bo nie ufam, natomiast w polskich przydrożnych barach niczego się nie obawiam.
Nie wspomnę na przykład o kulturze i klasie obsługi na lotniskach Orly czy de Gaulle czy choćby Zurichu bądź Frankfurcie. Nasze Okęcie czy Balice stoją minimum jedną klasę wyżej wobec tego ich dziadostwa z syfiastą kawą, ciepłym heinekenem cuchnącym siarką i zdechłymi kanapkami.
Sorry, że nieco nie na temat, ale wkurza mnie to wieczne narzekanie na naszą, zaściankową rzeczywistość.
Zaś co do gejów, zupełnie mi nie przeszkadzają, mogą się całować nawet obok mnie w kinie. Byle cicho.
-
2008/04/28 20:14:15
miisiiek_beauty: gdzie ty sie doczytales u Darii, ze ksiadz w habicie narusza jej prawa ateistki ???
-
miisiiek_beauty
2008/04/28 20:22:17
Ekonat:
"Ingerencja w Twoje prawa? Chyba w takim samym stopniu, jak zakonnica w habicie, czy ksiądz w sutannie paradujący po ulicy mieliby być ingerencją w moje prawa ateistki..."
Tu się doczytałem.
-
daria_nowak
2008/04/28 20:26:04
miisiiek_beauty
nie czytasz mnie uważnie.
1. 'jak dla mnie przesadne okazywanie uczuć na ulicy jest nieeleganckie. Czy ja muszę oglądać czyjeś migdałki;)?'
Z czego wprost wynika, ze przesady w okazywaniu uczuć nie lubię. Wszystko w granicach dobrego smaku.
2. 'Chyba w takim samym stopniu, jak ...'
Pojęcie ironii nie jest Ci obce, jak sądzę?
Reasumując: jeśli 'obnoszenie' sprowadzimy do ram, które akceptuję, to Twoja obraza jest tak samo absurdalna, jak obraza uczuć religijnych poprzez manifestację przynależności do jakiegoś wyznania.
Co więcej, prawo jednego człowieka kończy się tam gdzie zaczyna się prawo innego, zatem nie można sugerować łamania Twoich praw.
Co rozumiesz pod pojęciem praw moralnych? Ile środowisk, tyle prawideł i wzorów postępowania. I właśnie konstytucja daje nam do nich prawo.
-
2008/04/28 20:27:05
miisiiek_beauty: widze, ze nie rozumiesz co pisze Daria
-
2008/04/28 20:32:49
DEFENDO: moja notka jest zajęciem stanowiska.

M. BEAUTY: Widzę, że konstytucjonalista z Ciebie. To może doczytaj dalej konstytucję i zahacz jesz o dwa artykuły, bo prawdopodobnie ich nie doczytałeś:
Art. 54.
1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
Art. 57.
Każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. Ograniczenie tej wolności może określać ustawa.

Z godnie z nimi masz prawo również tu, czy na swoim blogu, sprzeciwiać lub nie akceptować poglądów innych ludzi i udowadniać, że homoseksualizm jest be i gryzie Cię w oczy, jak dym z palonego kołtunizmu. Jednak nie podpieraj się wiedzą pseudonaukową, a także nieobiektywnym doborem lektur. Przedstawiając temat rzetelnie należy ukazać wszystkie jego strony, a opinię należy pozostawić czytelnikowi. Przy odpowiednim doborze lektur i argumentów można bez trudu udowodnić, że Hitler był pozytywną jednostką na tle historycznych wydarzeń świata.

EKONAT: słowo pedał nie pochodzi od słowa pedofil, ani nie ma z nim nic wspólnego, a pochodzi od skrótowego potraktowania słowa pederasta
-
2008/04/28 20:50:30
Mr.polarny: dzieki :)) widzisz jaki jestem niedouczony :)

Proces7: smutne, ze w niektorych komentarzach widac brak poczucia przynaleznosci i szacunku do kraju pochodzenia. Mozna sie nie zgadzac z polityka rzadu, to nie powod by wyrazac sie negatywnie o swojej ojczyznie.
-
2008/04/28 20:51:29
Ładnie brzmi "z godnie" - oddzielająco... ;)
Godność poza? I słusznie. Poza ksenofobią, poza nietolerancją, poza niemyśleniem.
Procesie - odważysz się zająć stanowisko? Pewnie nie - w końcu trzeba dbać o statystyki... A pozycja homofoba lub toleranta eliminuję część chórzystów(zwłaszacza zawłaszczonych kobiet)...:P
-
miisiiek_beauty
2008/04/28 20:52:08
mr_polarny
Ale chyba nie chcesz mi powiedzieć, że publiczne manifestowanie swojej seksualności to jest swobodne wyrażanie poglądów? Nie mam nic przeciwko temu, że ktoś manifestuje coś na stronach internetowych, ale czym innym jest kiedy manifestuje się pod moimi oknami. A co do doboru lektur - no cóż, ja u siebie na blogu stawiam tylko pytania. Niewinne pytania.
-
proces7
2008/04/28 21:09:03
Defendo, chyba mnie znasz i wiesz, że te statystyki to tylko pic. Tak jak picem była walka z durną administracją na forach czy czatach. Admin pozostanie głąbem, bo gdyby zaczął myśleć, nie mógłby być adminem. Ale czymś muszę ludzi zjednoczyć, nakłonić do dyskusji i wyzwolić w nich drzemiące pokłady inteligencji. I znasz też doskonale mój problem alkoholowy, który polega, w skrócie na tym, że kiedy nie piję, jestem trzeźwy.
Oczywiście, że zajmę stanowisko. Po miesięcznym pobycie w Atenach czy Mediolanie takie pozornie nieciekawe miasta jak Łódź czy Wrocław, zdają się być wulkanami zieleni i parkiem prześlicznych kobiet. Skoro Polki, obok Morawianek i kobiet z Włoskiej Szwajcarii są najpiękniejsze, to i gejów mamy najładniejszych i najgejuśniejszych. "Polski Gej" to jest marka, sama wymieniłaś wielkich Polaków, którzy byli gejami. I toleruję i nawet lubię polskich gejów, bo oni są lepsi od tych niemieckich czy japońskich. Nasi geje są najfajniejsi, najbardziej gejowscy i najhomoseksualniejsi. Tacy prawdziwi są.
-
2008/04/28 21:24:22
DEFENDO: oj tam zaraz :) przecież pisałem już nie raz, że jak szybko piszę na klawiaturze, to jakoś nie zwracam uwagi na błędy :), ale cieszę się, że z tego można wyciągnąć jeszcze inne interesujące teorie :)

EKONAT: Ja tak tylko dla ogółu :), a z ciekawostek wiesz jak przekształciło się słowo pederasta w pedała? Z pederasty w latach 60-tych (tak około) zrobiono pedryla, a później pedzia. Pedzio następnie przekształcił się w bardziej obraźliwego pedała.
Niektórzy domowi "lingwiści" i "etymolodzy" twierdzą, że wyraz pedał powstał jako odwzorowanie lub symbol połączenia dwóch takich samych elementów gatunkowych w tym wypadku pedałów rowerowych, które są zależne od siebie i w około siebie się kręcą.

DARIA: Masz rację. Tyle tylko, że trzeba dodać, że to środowisko kształtuje te prawa, a dopóki Konstytucja i prawo (np. k.k.) nie zabrania pewnych zachowań dopóty zachowania homoseksualne będą prawem każdego geja, lesbijki czy biseksualisty.

M.BEAUTY: tak chcę Ci powiedzieć, bo jest ono zgodne z prawem i konstytucją. Twoja interpretacja jest nadużyciem zarówno semantycznym jak i logicznym. Połącz sobie oba przytoczone punkty konstytucji i zinterpretuj je - przecież jesteś konstytucjonalistą :)
A jak związki zawodowe Górników będą manifestować pod Twoimi oknami i będą dąć na trąbach, to nie będzie Ci przeszkadzać? Pewnie nie. Więc dlaczego homoseksualiści tak. Przecież i górnicy i homoseksualiści mają takie same prawo do zgromadzeń.

-
miisiiek_beauty
2008/04/28 21:50:35
Mr. Polarny

Tu masz link do zdjęć z parady równości homoseksualnej: www.ateista.org/?p=107 zaraz poszukam zdjęć z manifestacji górników i powiesz mi, czy widzisz jakąś różnicę.
-
2008/04/28 22:02:05
M.BEAUTY: nie fatyguj się, bo i bez tego Ci powiem, że homo są zdecydowanie
a) weselsi
b) odważniejsi w wyrażaniu poglądów
c) bardziej kolorowi
Poza tym, mogę Ci wstawić zdjęcia górników rzucających kamieniami, czy to jest lepszy rodzaj manifestacji?
-
miisiiek_beauty
2008/04/28 22:15:06
hm, serio uważasz, że te zdjęcia są wesołe? Te które Ci przedstawiłem? Wiesz w takim wypadku, to ja nie mam pytań.
www.ateista.org/?p=107 Pozdrawiam.
-
2008/04/28 22:23:54
M.BEAUTY: cieszę się, że zaspokoiłem Twoją potrzebę odpowiedzi. Gram słowami jak Ty faktami. Pamiętaj, że odpowiedni dobór materiału może wypaczyć bardzo wiele. Czy rzucanie kamieniami przez górników jest lepsze niż fajfus na wierzchu czy goły cycek? Nie bądź taki pruderyjny.
Poza tym jak dostaniesz gołym fajfusem w pysk lub do wyboru cyckiem to nic wielkiego się nie stanie, a strzał z cycka może nawet sprawi Ci przyjemność, a pomyśl co się stanie jak w pysk dostaniesz cegłówą.
To tyle co do gierek słowno - interpretacyjnych i semantyczno - logicznych.
-
2008/04/29 09:52:45
ekonat, to jest cytat z twojego wpisu: "Nie powiem co pomyslalem o znajomym doktorze psychologii, ktorego przypadkowo spotkalem na ulicy. Facet pod 50 tke, usta i paznokcie pomalowane na czerwono, wybieral sie na party. Mogl przeciez zrobic sobie makijaz pozniej, lub wziasc taksowke. Podobnie z "lizaniem sie" na ulicy... zenujace." - dlatego napisalam komentarz.....
nie, nie jestem wspaniala, jestem normalna i przecietna, czasami zyje w PL a czasami poza PL, moge porownywac inne kraje - wiem, gdzie istnieje kara smierci za bycie homoseksualista (i ciesze sie, ze u nas jej nie ma) i wiem, gdzie geje zyja saobie jak inni, majac rowne prawa (do tego nam daleko, jak widac chocby po tutjeszych reakcjach)....
a w tym roku? do zobaczenia na warszawskiej paradzie, zaloze na nia czerwona koszulke z portretem Karola Marksa (nie byl gejem!:))
-
2008/04/29 10:53:36
Daria, no wiec wlasnie!
Ja osobiscie tez nie przepadam za publicznym wylewnym okazywaniem uczuc, ale jak ktos lubi-jego sprawa, nie musze patrzec.
Nie rozumiem natomiast kompletnie postawy: heteo wolno, a homo nie.
@Proces, to jednak za malo znasz Niemcy.
Jesli Niemcy jezdza do Czech, czy Holandii na platny seks, to tylko z jednego powodu: bo tam jest taniej-taka trywialna, ekonomiczna prawda.
No i w Czechach ladniejsze dziewczyny- to moze druga.
Nie dorabiaj na sile filozofii, gdzie jej nie ma, tylko czysty matematyczny rachunek.
Swoja droga, ja w Atenach bylam przez dwa miesiace i choc to na pewno nie jest moje ulubione miasto europejskie, to widocznie nie umiales sie w nim poruszac, skoro Lodz wydaje ci sie ladniejsza.
-
2008/04/29 10:54:01
Aala: kazdy ma prawo robic w swoim domu to co mu sie podoba. Sa rowniez wydzielone plaze dla nudystow, gdzie mozna sobie pochodzic z fajfusem na wierzchu i nic nikomu do tego. Facet o ktorym napisalem jest moim dobrym znajomym i nie przeszkadza mi jego orientacja seksualna co nie zmienia faktu, ze kiedy przypadkowo spotkalismy sie na ulicy, wygladal jak dziwka w dzielnicy portowej.

Miisiiek_beauty: Zdiecia w zlaczonym linku potwierdzaja ze dzien rownosci to naprawde radosne swieto. :)
Nie badz pruderyjny, czy nie podoba sie nasladowanie koni? Niejeden chetnie powozil by takim rydwanem, majac w zaprzegu dwie urocze lesby. :))
Ponygirl - to jest to !
-
pasiwo
2008/04/29 12:47:49
Osobiscie akceptuje osoby homoseksualne jako sąsiadow, szefow, współpracownikow, nauczycieli takze moich dzieci, opiekunow takze dla moich dzieci. Akceptuje sformalizowanie związków homoseksualnych w jakiejkolwiek formie (np. konkubinatu czy malzenstwa). Mocno sie zdziwilam, ze tylko 6% badanych zaakceptowałoby homoseksualność swojego dziecka bez żadnych zastrzeżeń. Ja jestem wsrod nich. Czy mozna przestac kochac wlasne dziecko, tylko dlatego, ze jest homoseksualista? Nie do uwierzenie jaki stosunek maja rodzice do wlasnych dzieci. Jestem wsrod 10% Polaków, którzy sa za przyznaniem parom homoseksualnym prawa do adopcji i wychowywania dzieci.
Jestem przeciwna ordynarnemu manifestowaniu, gdziekolwiek sie da tego, ze jestem gejem czy lezbijka, tak samo, jak jestem przeciwna publicznemu ordynarnemu sciskaniu, calowaniu, wlarzeniu na siebie par heteroseksualnych. Nie przeszkadza mi, gdy gej przytula dyskretnie caluje swojego parnera oraz gdy para - kobieta i mezczyzna, trzymaja sie za rece i takze duskretnie caluja. Generalnie lubie to co mile, ladne, pelne uczuc etc. Pozdrawiam:)
-
2008/04/29 20:00:46
Już kiedyś pisałam, że gdybym miała do wyboru, czy moje dziecko(zakładam, że umieram) ma wychować dom dziecka czy rodzina homoseksualna - nie wahałabym się ani chwili. Wolę jako rodzinę zastępczą parę mądrych, kulturalnych gejów niż parę hetero, która przy pierwszych trudnościach wychowawczych odda moje dziecko do jakiejś przechowalni, bo sobie nie radzi. (Ciekawy problem - czemu tak wielu artystów było i jest właśnie gejami? Chyba wśród nich odsetek jest wyższy niż w całej populacji).
Procesie - sądzę, że jednak statystyki są dla Ciebie ważne. Może dlatego nigdy nie zabrałeś głosu(a może nie zauważyłam?), kiedy mowa była o religii, o JPII itd. Zajęcie stanowiska w tej kwestii byłoby niewygodne - chyba że stanowiska "delikatnie za", cień krytyki byłby źle widziany. Albo jesteś bardzo za(mówię o JPII)...
W walce z głupotą administracji - kibicowałam Ci, nawet pomagałam, bo zdumiewały mnie preteksty, których używano, żeby zamykać forum. Nie mam ambicji jednoczenia ludzi wokół problemu, ale lubię prowokować do myślenia. Niektórych.
-
2008/04/29 21:05:11
defendo: a co na taka "teorie" adpocji powie ojciec dziecka ?
-
2008/04/29 21:47:32
defando-dokladnie.
I tu nie chodzi tylko o wybor para homoseksualna- dom dziecka.
Jak piszesz-wolalabym, aby moje dziecko wychowywali kulturalni, wyksztalceni, otwarci i obyci w swiecie ludzie, niz heteroseksualna para zasciankowych przyglupow.

Ekonat-proste: ma to samo zdanie, co ja.
Gdyby bylo inaczej, nie bylby moim partnerem i tym samym-ojcem mojego dziecka, nie wyobrazam sobie zyc z zasciankowym, nietolerancyjnym, ograniczonem homofobem.
-
2008/04/29 22:40:22
Tessa: zazwyczaj kedy umiera matka (pomijajac sytuacje gdy maz i zona umieraja w tym samym czasie), ojciec zajmuje sie wychowaniem dzieci. Mozliwe, ze maz majac to samo zdanie i chcac uszanowac wole zony, zaczyna szukac madrego pederasty (najlepiej parke wg. definicji defendo) ktory by zajmowal sie wychowaniem dzieci.
-
2008/04/29 23:17:35
powiem tak: jesli nie będzie takich manifestacji to nasze pojebane spoleczenstwo bedzie dłuzej udawało ze nie ma tematu, albo ze temat jest marginalny. nie wiem jak bym sie zachowała gdybym była lesbijką - moze strach przed ostracyzmem, utratą pracy itp by zwyciężył? nie wiem. jedno jest pewne: geje i lesbijki nie demonstrują swej orientacji tylko po to żeby ja zademonstrować. ja mogę publicznie całować się z miim facetem i jedynie niektórzy moga sie lekko zgorszyć. gej czy lesbijka robiąc to samo z partnerem (partnerką) narażają sie wręcz czasem na fizyczną przemoc, a przynajmniej na wulgarne i obrazliwe komentarze. marsz równości to głośny przekaz: my tez chcemy normalnie żyć! i popieram gejów, lesbijki i transwestytów w 1000%!
-
2008/04/29 23:21:08
Tessa: nie wyobrazam sobie zyc z partnerka, ktora by miala to samo zdanie. Partnerstwo polega na przyjaznym wspoldzialaniu, wzajenym szacunku i respektowaniu innego zdania partnera.
Odnosnie adopcji wydaje sie, ze cheteroseksualne pary zasciankowych przyglupow nie sa zainteresowane adopcja, poniewaz reprodukuja w nadmiarze.
Pary madrych, kulturalnych gejow, tez pewnie nie sa zainteresowane wychowywaniem cudzych dzieci.
-
defendo
2008/04/30 08:05:37
Ekonacie - mówiłam w trybie przypuszczającym. A jeśli "kochany tatuś" to alkoholik? Albo pedofil i kazirodca? To przecież się zdarza. Naprawdę wolałabym parę gejów. Część z nich jest zainteresowana możliwością adopcji. Ale nie chodzi tu o to, czy chcą wychowywać cudze dzieci - istotą jest zrównanie praw. Nie chcę, żeby Polska była kojarzona z krajem, w którym czyjeś preferencje seksualne(nie łamiące prawa) mogły być powodem do np. zwolnienia z pracy.
A partnerstwo to dla mnie życzliwość wsparta miłością, nie tylko szacunek. Ciekawe, czy umiałbyś szanować "zdanie odrębne" partnerki w kwestii stosunku do homoseksualistów czy choćby w zakresie popierania takiej czy innej opcji politycznej? A we Francji nie ma osobnych plaż dla nudystów - niemal wcale. Zwyczajnie - tuż obok siebie opalają się i kąpią tekstylni, pary nagie mieszane i niemieszane, ubrani i rodziny z małymi dziećmi. Pojedź na Ile de'Re na przykład.
-
2008/04/30 10:34:49
Defendo: OK, rozwazmy dalsze alternatywy co sie moze zdarzyc. A jesli "kochany tatus" to ukryty pedal, zdradza zone z pedziami a po jej smierci sprowadza do domu transwestyte i rozkazuje dziecom kochac nowa mamusie ?

Odnosnie partnerstwa, zazwyczaj wybieramy partnera o zblizonych pogladach i preferencjach. Szanuje odrebne zdanie ale nie toleruje fanatyzmu religijnego.
Pewnie zmienil bym partnerke gdyby żądala owiedzin ksiedza po koledzie. :)
W partnerstwie nie podpieram sie miloscia, wg. Mencken "Love is the triumph of imagination over intelligence." :)
-
2008/04/30 11:03:52
Ekonat, wlasnie o to mi chodzi: o podobne poglady i nastawienie do zycia.
Ja tez bym nie zniosla partnera, ktory mi ciagle potakuje i ktory na kazdy temat ma to samo zdanie.
Ale w takich kwestiach jest wazne, aby miec podobne nastawienie.
A co do tej kulturalnej poary gejow, to mylisz sie, wielu chetnie adoptowaloby dziecko.
-
2008/04/30 12:33:02
ekonat, jesli moj znajomy jest gejem, to akcpetuje go w calosci, i jego intelekt i jego pomalowane paznokcie - nie lubie hipokryzji.... a jesli kogos nie akceptuje (m.in. np. za fanatyzm) nie musi byc moim znajomym... co do plaz dla nudystow skojarzonych z istnieniem gejow w przestrzeni spolecznej - niestety, analogia wg. mnie chybiona, malo logiczna... a z wypowiedziami o tym, ze trudno znalezc partnera z ktorym mozna dyskutowac i szanowac wzajemnie wlasne odrebnosci a mimo to byc razem - tu sie zgodze...
-
Gość: fasolka, 62.29.169.*
2008/04/30 12:46:35
Anulina - popieram, z drugiej jednak strony- w tekstu Polarnego wyziera beznadzieja, nawet odwazni nie pojda na parade ze strachu przed opinia spoleczna, utrata pracy, inwektywami itp. Chcialoby sie zeby spolecznstwo bylo bardziej tolerancyjne, ale niech to wywalcza inni, a ja sobie posiedze spokojnie w domu i poogladam w tv jak leją gejów.
Cóż, sama nie jetsem swieta i w bojowniczke sie nie bawie, na parady nie chodze, ale czasami naprawde mam ochote chwycic jakis sztandar. Zwlaszcza jak slyszę co niektore teksty ludzi, którzy nawet nie poznali zadnego geja a juz medrkuja.
Niestety prawda jest taka ze na manify chodza z reguły napaleńcy którzy traktuja je jak okazje do zabawy, narobienia szumu i pokazania swojego przyrodzenia w kolorystyczno-florystycznej oprawie (niewielki procent to ludzie z wiarą w idealy tolerancji). A potem ci wszystcy uczestnicy nachalnie obniszacy sie ze swoja fizycznoscia i wykrzykujacy rożne mniej lub bardziej zabawne swinstweka wystawiaja zwyklych gejom i lesbijom niezle laurki. I utrwala sie stereotyp w spoleczenstwie. A potem szary gej czy lesbijka przemyka cichutko pod murem wiezowca i boi sie nawet neiwinnie zlapac za reke swojego chlopaka lub dziewczyne.
Zatem z jednej strony parady tak, z drugiej zas......
Lepiej moze byłoby sie zastanowic nad tym jak zachecic zwykłych obywateli, ktorzy zwą sie tolerancyjnymi, takze a moze zwlaszcza hetero oraz gejów i lesbijki ktorzy sie ukrywaja zeby wychodzac na ulice pokazali ze istnieje takze inne srodowisko- ludzi wrazliwych, wyksztalconych i ktorzy nie obnosza sie ze swoja seksulanoscia, aktorzy po prostu sie kochaja.
-
Gość: piotr, *.ip.netia.com.pl
2008/05/01 00:48:19
Witam
No to wychodzi na to, że jestem homofobem. Wg. poglądów tu reprezentowanych. Na początek wieczne mylenie pojęć: toleruję to zgadzam się na współistnienie ale nie akceptuję poglądów/zachowań/pomysłów. Można być tolerancyjnym i nie akceptować parad, homoseksualnych nauczycieli...
Co do wykształcenia - gdzieś widziałem wyniki badań stwierdzające, że wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia rośnie brak akceptacji dla homoseksualistów (procentowo ludzie z wyższym wykształceniem najmniej akceptują zachowania homo).
Co do samego homoseksualizmu to jest to dewiacja seksualna, którą można i należy leczyć. Nawet w Polsce jest to możliwe i potwierdzone wieloma przykładami. Oczywiście nie każdy gej jest w stanie wyjść po terapii jako normalny hetero. Podobnie jak w terapiach uzależnień (alkohol, narkotyki).
Co do pedofilów - statystyki przestępstw na tle seksualnym jednoznacznie wskazują na wysoką nadreprezentację homoseksualistów wśród wszystkich pedofilów. (procentowy udział pedofilów homoseksualistów wśród pedofilów jest dużo wyższy niż procentowy udział homoseksualistów w społeczeństwie).
Ostatnia rzecz. Ludzie, czy Wy nie dostrzegacie trendu jaki się wyraźnie rysuje? Jeszcze kilka lat temu geje w Polsce zabiegali wyłącznie o możliwość współistnienia w społeczeństwie (forma homomałżeństwa - dziedziczenie, ...) odżegnując się od pomysłu adopcji dzieci. Dzisiaj coraz wyraźniej słychać głosy, że przecież to nic złego (więcej to nawet lepiej niż para hetero: katoli, pijaczków z marginesu społecznego... bo oczywiście głownie takie pary stają się rodzicami adopcyjnymi). Pedofile też zaczynają zmiękczać społeczeństwo (homo się udaje to czemu oni nie mieli by spróbować) - strony typu "Misiaczek" robią swoje. Zaraz zaczną krzyczeć, że dla dobra dzieci należy obniżyć dolną granicę wieku legalnego współżycia. A w kolejce już stoją zoofile i pozostałe dewiacje.
I jak? Homofob?
Pozdrawiam
-
miisiiek_beauty
2008/05/01 00:58:37
piotr

No wreszcie jakiś normalny głos w dyskusji. Zgadzam się Piotrze z Tobą w całej rozciągłości. Te wszystkie głosy które są tutaj zabierane na zasadzie coby było gdyby... są zabawne. Wyobrażacie sobie małą dziewczynkę wychowywaną przez dwóch tatusiów? Który z nich pomoże wybrać jej pierwszą podpaskę? Który nauczy poprawnych relacji z chłopakiem? No chyba, że tak ją skrzywią, że będzie oglądała się za dziewczynami. Pracuję w dużej firmie, jeszcze sie nie zdarzyło, aby kogoś zwolnili za orientację, przepraszam zwolnili: dwa lata temu została zwolniona para, która w godzinach urzędowania uprawiała seks w toalecie i została tam przyłapana. Była to para heteroseksualna. Czy to znaczy, że jest dyskryminacja osób heteroseksualnych? Oczywiście że nie. W pracy jest miejsce na pracę a nie obnoszenie się swoją seksualnością. Bardziej na dyskryminację w pracy narażone są kobiety w ciąży niż homoseksualiści. Sorry mr Polarny miałem się nie odzywać, ale musiałem swoje trzy grosze wtrącić.:)
-
2008/05/01 06:47:24
Miśku - znaczy samotny ojciec dziewczynki(hetero) też powinien być pozbawiony praw rodzicielskich?
Piotrze - a gdzieś Ty takie wyniki badań widział? Wystarczy spojrzeć na ostatni raport z badań CBOS - jest dokładnie odwrotnie - im wyższe wykształcenie - tym większa akceptacja dla małżeństw homoseksualnych. Dla mnie dewiacją jest bezmyślność i fanatyzm. Agresja i szowinizm. A podawanie fałszywych danych(rzekomo statystycznych) jest po prostu manipulanctwem.
-
2008/05/01 09:21:54
Miisiiek-beauty: czy Ty tego nie widzisz, ze kobiety obnosza sie z swoja seksualnoscia "na okraglo" :) Seks w pracy dziala bardzo pozytywnie na wydajnosc pracy, relaksuje, zmniejsza cisnienie. Nieprawda jest dyskryminacja kobiet w ciazy. Panowie patrza na nie lubieznie jak na inne laski, a ciaza sekretarki eliminuje ryzyko wpadki.
-
miisiiek_beauty
2008/05/01 13:39:13
ekonat

Wiesz mnie najbardziej śmieszą teksty typu:"wolałabym aby moje dziecko wychowywała para uroczych gejów, niż mężczyzna hetero ale awanturnik i alkoholik", albo "lepiej niech wychowuje para gejów niż samotny ojciec". Podaje się jakieś skrajne przypadki, alkoholizm, wdowieństwo itp. A swoją drogą może to niektórych zdziwić, ale geje to też alkoholicy, ba, nawet więcej - przeważnie narkomanii, traktujący seks bardzo instrumentalnie.

I jeszcze jedno. W Tybecie umierają ludzie a Geje sobie jakieś kolorowe parady robią. W Tybecie jest cierpienie i strach a Oni ubierają się na kolorowo i są strasznie zadowolenie. Aż wstyd.
-
2008/05/01 14:45:57
Miisiiek-beauty: na temat "coby bylo gdyby", mozna humorystycznie rozwijac w nieskonczonosc :))
Odnosnie cierpienia ludzi na swiecie nie napisze co mysle, nie chce by Harry mnie zbanowal :)
-
daria_nowak
2008/05/01 22:34:19
miisiiek_beauty
tylu ludzi na świecie głoduje, a Ty jesz 3 posiłki dziennie? Nie wstyd Ci? Tylu jest bezrobotnych w Polsce. Masz pracę? Może komuś ją oddaj? Może potrzebuje jej bardziej, niż Ty? Jesteś zdrowy? A na świecie tylu nieuleczalnie chorych? I co z tym zamierzasz zrobić? Tyle dzieci jest sierotkami, masz albo planujesz własne? A nie lepiej adoptować?

Wybacz, ale robisz z igły widły i stosujesz retorykę odkręcania kota ogonem. Tylu ludziom współczuję mniej lub bardziej, ale nie zamierzam przez to założyć pokutnego wora i przejść na wodę z suchym chlebem.

Piotrze
gratuluję dobrego samopoczucie. Cenisz siebie wyżej niż ekspertów z WHO? Zakrawa mi to na narcyzm. A we współczesnej psychiatrii uznaje się go za zaburzenie osobowości. Nie podejrzewam Cię o narcyzm w sferze seksualnej, bo to już parafilia;), która, w przeciwieństwie do homoseksualizmu wciąż uznawana jest za zaburzenie preferencji seksualnych...
-
2008/05/02 15:21:28
Piotrze - jestem zywym zaprzeczeniem cytowanych badan (oraz wszyscy moi znajomi, a to dosc spore grono) - mamy wyzsze i czesto wiecej niz wyzsze (dr i dr hab. to norma) - wszyscy akceptujemy homoseksualizm, popieramy walke o rowne prawa dla gejow i lesbijek - i chodzimy na parady, akurat tam gdzie jestesmy, w PL czy gdzie indziej....
-
Gość: Jarek Dziubek, 162.27.161.*
2008/05/02 18:03:04
A może ludzie po prostu nie tolerują publicznego głoszenia sposobu zaspokajania swych potrzeb seksualnych.
Heteroseksualiści przecież nie chodzą po ulicy i nie opowiadają wszystkim dookoła, że robią to z płcią przeciwną. Heteroseksualni nauczyciele w szkole też tego nie robią. Gdyby tak robili, to też pewnie wylecieliby ze szkoły.
Pozdrawiam
DODATKI


ZAPRASZAM