Blog > Komentarze do wpisu

CZY DREDY TO COŚ ZŁEGO?

 
Przez łikend Polarny sobie wypoczywał na całego. W końcu pogoda nastała urlopowa. Polarny sobotę spędził w Aquaparku w Darłowie, ponieważ nad morzem były dzikie tłumy i szkoda mu było marudzić w korkach, a później deptać się w tłumie na plaży.

W owym Aquaparku Polarny zetknął się z pewną sytuacją, która go lekko zaniepokoiła:

Stoję sobie w kolejce do rury wodnej typu Turbo, a za mną w odległości trzech osób stała około 20 – 25 letnia dziewczyna z dredami. Kolejka była spora. W pewnej chwili po schodach zaczął się na górę wczołgiwać czterdziestoparoletni spaśluch. Brzuch trzymał mu się chyba tylko dzięki kolanom, a dupa, gdyby nie slipki, pewnie trzepałaby po schodach. Ów spaśluch przepychał się bezpardonowo w górę kolejki, aż dotarł do dziewczyny z dredami.

- Posuń się – usłyszał dziewczyna za swoimi plecami.

- Z obcymi się nie posuwam – odparowała dziewczyna.

- Nie bądź taka mądra. Z tymi kłakami wyglądasz jak naćpana dziwka – wysapał opas.

- A wie Pan, że na basen jest zakaz wpuszczania zwierząt? – z uśmiechem odparowała dredziara.

- No i? – niepotrzebnie zapytał grubas.

- No i dziwię się, że wpuszczono taką tłustą świnię.

Uuuuuu… tego grubasowi było za wiele. Odepchnął dziewczynę i wystartował jak rozjuszony byk w górę. Jego trasa skończyła się … na łokciu Polarnego. Polarny z pełną premedytacją, widząc chamskie zachowanie kabana, złapał za barierkę, wystawił łokieć i jak gdyby nigdy nic odwrócił się plecami. Łokieć trafił pod mostek. Opas, aż przysiadł.

- Ku..wa – usłyszałem zduszone słowa za plecami.

- O przepraszam bardzo, ale nie spodziewałem się nikogo. W końcu obowiązuje kolejka. – grzecznie przeprosił Polarny.

- Spierd..j – usłyszałem grzeczną odpowiedź.

- Będzie problem, bo w górę jest kolejka, a na dół musiałbyś pierwszy -  odparowałem z miną: „rusz się o krok to cię zapierdolę”.

Kaban chyba zrozumiał, że trafił na przeszkodę nie do pokonania, a przynajmniej nie do pokonania bez żadnych konsekwencji (wcześniej przepychał się wśród dzieciaków i nastolatków) i bez słowa odwrócił się i ruszył w drogę powrotną.

         Wiem, że to przydługi wstęp i wszyscy czekają na wątek odnośnie tytułu. Ok., no to wiosełka w dłonie i do brzegu. Po słowach grubasa „Z tymi kłakami wyglądasz jak naćpana dziwka” zastanowiłem się czy dredy są tak negatywnie postrzegane przez społeczeństwo? Osobiście znałem trzy osoby, które nosiły dredy (znałem w trybie przeszłym ponieważ już ich nie noszą) i były to osoby miłe, ciekawe, inteligentne i z osobowością. Nigdy, widząc kogoś z dredami na głowie, nie przypinałem mu negatywnej łatki. Uważam osobiście, że aby zdecydować się na dredy trzeba mieć naprawdę silną wolę, silny charakter i bardzo ciekawą osobowość.

        Czy według Was dredy są czymś złym, etykietą narkomana czy narkomanki, dziwki, przestępcy, złodzieja lub odwzorowaniem innego negatywu? Nie zadawałbym tego pytania, gdybym z negatywnym podejściem do osób z dredami nie spotkał się kilkakrotnie w swoim życiu. Hm… no i czy ja Wam mówiłem, że Polarny dość często pcha palce między drzwi i szuka guza? 

WNIOSEK: TOLERANCJA JEST U NAS WCIĄŻ TOWAREM DEFICYTOWYM.

 
niedziela, 15 lipca 2007, harry122

Polecane wpisy

Komentarze
2007/07/15 23:37:24
Po pierwsze: kiedys dostaniesz wpierdol,
po drugie: dredy nie sa niczym zlym, ale osobiscie mi sie nie podobaja. Choc, rzecz jasna, nie neguje tego, ze ich wlasciciel moze byc interesujaca osoba. To po prostu fryzura, ktora w jakis sposob odzwierciedla sposob bycia.
-
2007/07/15 23:39:37
A już myślalem, że się będziesz czapiać dredów:-)))). Harry masz rację, że tolerancja to towar deficytowy w naszym zapyziałym pegeerze. Gdyby nie lichy stan mojego uwłosienia górnego pewnie sam bym nosił dredy. W nie tak odległej młodości nosiłem "pióra" a teraz to już szkoda gadać:-)))).
Wracając do dredów - popieram.
-
2007/07/15 23:40:41
a mnie się dredy podobają i znam fajnego gościa z takim fryzem. niestety, w kwestii tolerancji nasze społeczeństwo jest uwstecznione. chociaż nawet nie chodzi tu o tolerancję, a bardziej o kulturę.

p.s. aquapark w Darłowie bardzo lubię :)
-
pasiwo
2007/07/15 23:40:52
szczerze sie przyznam, iz nigdy nie bylam swiadkiem ani uczestnikiem podobnego dialogu. Oczywiscie nie zaluje tego.
Osobiscie do dredow nic nie mam i choc nie podobaja mi sie, nie sa dla mnie miernikiem wartosci czlowieka.
-
2007/07/15 23:41:04
POWAŻNY: no i właśnie rzuciłeś stereotypem, że fryzura odzwierciedla sposób bycia? ZApytam przewrotnie: JAKI SPOSÓB BYCIA? Podpowiem przewrotnie, że jedną ze znajomych była dziewczyna która była doskonałą uczennicą i prymuską, zarówno pod względem nauki jak i wychowania. Więc jaki to jest ten sposób bycia? :)))
-
2007/07/15 23:44:24

LIZARRDO: pewnie chcialbyś abym podowalała derdom :) a'la kominek :)))

LEELUT: Witam ... pierwszy raz chyba u mnie? Krajanin .. czyli tak zwany ziomal? Czy też letni uczestnik okupacji Darłowa? :)))

PASIWO: w śród naszego pokolenia i starszych większość nie toleruje dredowców ... i jednach ich etykietuje :)
-
2007/07/15 23:50:19
Harry no nie przesadzaj;-))), ale wiesz z Tobą to nigdy nic nie wiadomo:-))). Czasem jak pociągniesz z mańki to nawet łysemu na łbie meszek dęba staje:-)))).
Zresztą z reguły jak Ty dowalasz to ma to ręce i nogi:-). Ale ze mnie wazeliniarz:-)))).
-
2007/07/15 23:53:18
LIZZARDO: hehehe masz jakiś interes do mnie? :)))))
-
2007/07/15 23:55:37
Nie to tak z czystej sympatii:-)))).
-
2007/07/15 23:57:29
mnie nawet wsciekle czerwony irokez nie przeszkadza, moja straszna w wieku lat pietnastu wygolila sobie tyl glowy, od ucha do ucha, gdy miala wlosy rozpuszcone, nie bylo tego widac, gdy zas je spiela w kitke...tutaj to nikogo nie obchodzilo, ale nie zapomne oburzonego wzroku rodakow, ktorym permanentnie w kraju ukochanym ja traktowali, po przyjezdzie zafarbowala wlosy na zielono ;)))
-
socjopatyczna_malkontentka
2007/07/15 23:59:42
A ja z innej strony. Bywa, że ludzie, wyglądający inaczej (??? - jak zdefiniować o co mi chodzi), czyli dredy, różowe włosy, odmienny strój, biżuteria, tatuaż są natychmiast w Polsce stygamtyzowani negatywnie. Jednakże, co ciekawe, to nikt nie napadnie pyskiem bądź czynem wytatuowanego oposa-steryda, tylko na przykład dziewczynę, która ma na przykład tatuaż motylka i różowe włosy, na dodatek ma długa sukienkę z falbanami oraz kolczyk w języku. I wydaje mi się, że mamy tu do czynienia z mechanizmem: trzepnij w łeb, co nie wygląda, jak ty sam/sama.
Ciekawa jestem, skąd się to bierze, bowiem agresorami często są nawet dobrotliwie wyglądające staruszki z loczkami.

PS. Użyłam formuły "bywa że", bowiem zjawisko to wcale nie jest takie proste.
Kto prawdopodobniej będzie ofiarą ataku (słownego lub czynego) facet z dredami i gitarą, czy łysol wrzeszczący o pięc piw, z charakterystycznie ułożoną ręką w nazi-pozdrowieniu?
-
2007/07/16 00:00:30

LIZARDO: to zmienia postać rzeczy :)))

MARGA: no i to jest właśnie różnica kultur... u nas wszystko co inne to zaraz musi być złe. W tym Moherlanzie jeszcze pewnie długo tak będzie.
-
socjopatyczna_malkontentka
2007/07/16 00:01:02
Za wszystkie literówki najmocniej przepraszam - stygmatyzowani
-
2007/07/16 00:04:40

SOCJO: no właśnie... dotknęłaś innej części tego tematu. Mnie gruby nie podskoczył, bo czasami sam wyglądam jak kark ... z tatuażem na łopatce :)... a dziewczynę ocenił. Widać właśnie taka jest kultura, że wywrzeszczeć to i owszem, ale tylko wtedy gdy riposta nie będzie zbyt przerażająca. Ale powiem Ci, że moherowe babcie potrafią i karkom dowalać, mają nadzieję, że Bóg jest z nimi hehehe :)
-
nauma
2007/07/16 00:16:13
Do dredów mam podejście pozytywne. Tym bardziej, że obracając się w kręgach metalowych znałem sporo dredziarzy. Sam zresztą sobie kiedyś chciałem zrobić, gdy miałem jeszcze dłuuuugie włosy. Za to mam negatywne podejście do wygolonych łbów + kark + zero inteligencji w spojrzeniu. A także do pchających się w kolejce, niezależnie, czy to spaślaki, czy nie. Harry, a tak swoją drogą, gdyby przy mnie tak ktoś odezwał się do kobiety, to nie wystawiałbym łokcia, tylko normalnie bym mu zajebał. Choć gabarytów solidnych nie mam. I chwała pannicy, że nie straciła weny, czyli języka w gębie :D
-
2007/07/16 00:33:20

NAUMA: z racji wykonywanego zawodu muszę dbać o reputację i nie mogę wlić w mordę każdego, który mi nie pasuje :)))
PS. Ja też wielki nie jestem jakieś 178 na 94 :)) ... ot taki Dźwiedź Polarny :))
-
nauma
2007/07/16 00:35:25
Eee, to sporego masz "misia" :D
Przy wzroście 175 dołowałem się wagą 82 - teraz mam 73 i maciek dalej gra mi na nerwach :D
-
2007/07/16 00:35:35
no niestety, to jest wylacznie polskie, wtedy mieszkalam na osiedlu gdzie roilo sie od Polakow, ktorzy namietnie czepiali sie glowy strasznej i tylko jedynej Joli nacia pietruszki Magdy koafiura wisiala, kochani rodacy dolozyli jeszcze jedna perelke na jej temat, jakis dziennikarz dorwal moje dziecie w ulicznym wywiadzie i zadal jej pytanie na temat wspolczesnej mlodziezy i problemu narkotykow, dziecie sie pieknie wypowiedzialo, po czym jej fotke i wypowiedz wydrukowano w gazecie, nastepnego dnia po osiedlu krazyla wiesc, ze Magda jest narkomanka :]
-
2007/07/16 00:44:24

NAUMA: :))) heheh w tym sęk... więsz deska w środku sęk ... heheh, że ja wcale dużego "misia" nie mam :))))

MARGA: samo życie :))) stara zasada czego bacia nie wie to sobie dopowie działa cały czas :))
-
2007/07/16 04:06:16
Harry: mozliwe ze dziewczyna nosi dredy a narkomanka nie jest.

Dredy osobiscie mi sie nie podobaja.
Noszenie dredow, golenie glowy, piercing, tatuaze, wyzywajacy makijaz nie sa niczym zlym, wskazuja jednak na przynaleznozc do subkultury.
Dredy kojarza mi sie z Bob Marley, marihuana i muzyka reggae. Podoba mi sie :)
Osoby decydujac sie na dredy nie poprzestaja na takiej fryzurze. Dredy sa scisle zwiazane z afrykanska kultura zprzed kilkuset lat. Symbolem religii rastafariańskiej jest marihuana. Według Rastafarian człowiek po spaleniu skręta jest mądrzejszy i swobodnie uwalnia uczucia.
Niekoniecznie trzeba nosic dredy i oddawac hold Bogu, by palic trawke.
Ja tez nie uwazam sie za wierzacego ani za narkomana :))))
-
2007/07/16 04:58:47
socjopatyczna: tatuaz motylka fruwajacego nad stringami, stygmatyzuje pozytywnie :)
-
hanula1950
2007/07/16 09:22:07
Nic złego, ale mi sie nie podoba. Tolerancyjna to ja zawsze byłam i nadal jestem.
-
2007/07/16 09:31:55
po 1. Misiek, ja cię kocham! Razem z panną w dredach, mądra dziewczyna.
po 2. Młody wymyślił, że zrobi sobie czerwone pasemka na głowie. Ja stwierdziłam,że jak już koniecznie coś musi to żeby się nie wygłupiał i zrobił sobie dredy. Tak czy inaczej się narazi w szkole ale przynajmniej nie będzie mi się kojarzył z Michałem Czerwonowłosym.
po 3. Do dredów mam stosunek obojętny.To oznacza, że jak lubię osobę to dredy mi w tym nie przeszkadzają, a jak nie lubię to nie pomagają polubić. Generalnie chyba patrzę z sympatią, choć oczywiście zależy to raczej od całokształtu: zachowana, ogólnego wyglądu. Na pewno nie określam kogoś tylko po tym co ma głowie: dredy, łysinę czy czerwone włosy. A po za tym, Miśka jako fanka rocka i reagge ma różnych znajomych, co wybitnie trenuje moją tolerancję.
-
2007/07/16 09:34:27
Dready sa super i naprawde noszą je ludzie z charakterem.
A mi się marzą marokanskie warkoczyki... hm..sekretarka z warkoczykami... ciekawie co by powiedzieli szefowie;)
-
2007/07/16 09:45:40
PS. a tak mi się skojarzyło : Misiek, co byś powiedział na kobietę w wieku lat 40-50 , z dredami ? A na pana ?
I jeszcze jedno : jak się ma dzieci, to człek myślący na wszelki wypadek stara się nie piętnować innych dzieciaków, bo ma świadomość, że jego własne nie są idealne i mogą w każdej chwili wyciąć taki numer, że kapcie pospadają. Prócz tolerancji trzeba jeszcze mieć trochę pokory
-
2007/07/16 10:17:31
hm, nie przeszkadza mi, co inni ze soba robie, byle sie to nie laczylo z krzywdzeniem innej jednostki, wiec - niech nosza malunki i dredy, wole kolorowe niz umunurowane - choc , kiedy przeczytalam tytul notki, to jakos tak skojarzylam, ze kolega Polarny a to o stringach, a to o dredach, znaczy sie moze kiedys zobaczymy Pana Polarnego z dredami, w stringach - i to bedzie porazajace (jak sie obecnie mowi)
-
2007/07/16 10:18:46
Moja córka nosiła dredy w ostatnich klasach liceum (b,dobrego liceum) i była dobra uczennicą. Żadna ideologia czy coś tam - po prostu chciała ponosić sobie dredy i już. Nikt nie robił problemu. Nikt też jej nigdy z tego powodu nie zaczepił.
To jest chore, że ludzie tak zwracają uwagę na to co inne, u innych. Niech się przerzucą na siebie.
Może wszyscy będziemy nosić jeden kolor włosów, jedna fryzurę i oczywiście - mundurki? Entuzjastów zapraszam do Chin!
-
2007/07/16 10:20:15

EKONAT:ale żeś teraz poleciał stereotypem hahahahaa normalnie prawie zwaliłeś mnie na kolana :))) tatuaż a przynależność do subkultury?????? hahahaha mam tatuaż i co? aaa wiem :)))) należę do subkultury Dźwiedzi Polarnych :)))) ... widać, też że nie przeczytałeś mojego komentarza o wzorowej uczennicy w derdach :))) ... ona tez nie należała do subkultury, ona chciała w ten sposób dac wyraz swojej osobowości :)))

HANULA: a mi się podoba :)) dziewczyny z derdami są seksi :))

CYFERKI: jeżeli ładnie poukładane to nie powinny szefostwu przeszkadzać, a mogą być nawet ciekawe. I tu mamy następny problem :))) fryzura a zawód: np. policjant z dredami, pilot samolotu pasażerskiego z czerowym irokezem :))) hihihi mimo iż ciekawe u mnie by nie przeszło :))) ... a niby taki tolerancyjny potrafię być :))) widać nie zawsze :))

TAKAJEDNA: czy facet po 40 lub kobieta po pięćdzisiątce w dredach by mnie raziła? hm... to zależy czy by wygląd reszty pasował :), bo nie mówię, że wygląd akceptuję bez reszty :))) to musi współgrać :)). Jeżeli ktoś będzie obskurnym brudasem w dredach wywoła u mnie reakcje negatywne, jeżeli będzie to gość w stylu Bob Marley - obojętne :), jeżeli ubrany gustownie i ze smakiem .... nawet w garniturze - pozytywne :)))
PS> A niby nie szata zdobi człowieka :)))
PS2> Jednak dla mnie nigdy dredy w same w sobie nie będą stygmatem zła.

-
2007/07/16 10:32:52

ALAA: niestety jestem zdeklarowanym przeciwnikiem męskich stringów, a z fryzur uwielbiam "JEŻ 7mm" :)

REST: inność niestety jest często przyczyną problemów. W Polsce osobie z dredami dużo trudniej znaleźć pracę niż łysemu. Ciekawe dlaczego?
-
2007/07/16 11:17:28
Mojej najmlodszej 18 letniej corce,bardzo podobaly sie dredy,pewnie gdyby zapytala o pozwolenie to bym jej pozwolila,jednak zrezygnowala i wybrala przedluzenie wlosow.
-
dialogineurotycznej
2007/07/16 11:54:51
Spoko...dredów nie miałam, kiedys za to nosiłam warkoczyki na całej głowie i zostałam przez przechodzących określona jako "nietryb" (???)
:P :P :P


-
2007/07/16 12:29:58
Dredy miałam je kiedyś :))) Są cudowne na samym początku... a jak włsoki zaczynaja rosnąć i chce się mieć nadal cudne dredziki to niestety szydełko w ręke i wplatajta mozolnie wlosek za włoskiem... Romarzyłam się...:))))
-
socjopatyczna_malkontentka
2007/07/16 12:53:01
Kilka lat temu nosiłam długie włosy pozaplatane w warkoczyki, a Ł. na codzień wygląda jak Jesus Christ Superstar, na dodatek miał na głowie hinduską kolorową czapeczkę. Pojechaliśmy na wieś i zapytano, czy jesteśmy Żydami :)))
Odparliśmy, że agnostykami i było zabawnie.

Podczas egzaminów wstępnych byłam egzaminatorką i szłam korytarzem. Mamusia, która przyszła z kandydatką scenicznym szeptem zapytała po obejrzeniu mnie: dziecko, ty naprawdę chcesz TU studiować?

Tyle anegdoty :)
-
2007/07/16 13:01:09
Harry, nie pierwszy raz, tylko pierwszy komentarz.
a co do Darłowa: się szlachta bawiła na wakacjach :)
-
kambuzela
2007/07/16 13:24:02
Często chyba bywa tak, że sterotyp wyrabia się "po pierwszym razie", jakkolwiek by to było nielogiczne. Mój pierwszy raz był brudny, nieumyty, i jechało od niego na kilometr. Można się uprzedzić? Nie, wcale mi nie zostało, inteligentna jestem:)) Ale mam takie wrażenie, że fryzura zaczynała się jako wyznaczająca właśnie pewną przynależność, w dodatku tak ją klasyfikowały media, z negatywnym zabarwieniem. Dopiero po 2-3 latach stała się po prostu fryzurą, którą "mogą" mieć prymuski, szczególnie chyba po tym, jak zaczęła się upowszechniać wśród "znanych". I stąd bierze się właśnie tak powszechne odrzucenie. Tym bardziej, że nie była popularna w małych miejscowościach, nie każdy przecież umie ją zrobić. I nie każdy umie o nią dbać, co też powoduje niechęć jako nieestetyczne.
Dla mnie osobiście dredy nie są wyznacznikiem niczego, dziś nie. Żeby uprzedzić się do kogoś, potrzebuję kilku wyznaczników - choć chamstwo uprzedza mnie bez towarzystwa innych wskaźników. Takie mocne.
-
2007/07/16 14:04:04
Dredy , czy wściekle różowe włosy , irokez czy inne szaleństwa na głowie czy w ubieraniu się nie przeszkadzają mi wcale . Jeśli oglądam się za takim kimś to tylko by usmiechnąć się do osobnika i podziwiac chęć wyglądania inaczej . Młodzi ludzie demonstruja w ten sposób swoją niepodległośc utartym poglądom , wolność, szukają w ten sposób kim są i kim chcą być .Ta dziewczyna już wie ,że nie chcę być takim chamskim spaślakiem jak ten facet :-)Jestem nietolerancyjna w stosunku do takich zachowań .
Podobała mi się Twoja akcja . Brawka !
Pozdrawiam
-
2007/07/16 14:50:42
Ja sobie dzisiaj za gazetkę z przedrukami, a tu artykuł na temat jedynie słusznych fryzur. Polecam:
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=51759
-
2007/07/16 15:09:29

MARII: u Was jest prościej :))

NEUROTYCZNA: nietryb? hehehe cóż za ciekawa nazwa osobnicza :)))

ODI: a mówiłem, że ciekawe osoby noszą dredy? :))))

SOCJO: wygląd czasami myli to fakt :)) kiedyś ubrany na czarno (skóra, golf, czarne dżinsy i czarne pikolaki) obcięty JEŻ NR 5, czarne okulary byłem wzięty za przedstawiciela rodzimej mafii :)))

LEELUT: ooo to nawet nie wiedziałem, że szlachta mnie też odwiedza :)))

KAMBUZELA: fakt, można się uprzedzić, ja też pierwsze spotkania to miałem na dworcu Centralnym w Wawie, co jednak nie uprzedziło mnie do dalszych znajomości. Kiedyś często był to synonim czegoś złego, ale dziś? Dziś uprzedzenia wynikają z zaściankowości społecznej i kulturowej, niczego więcej.

KOBIETA: mnie się akcja nie podobała, ponieważ musiałem być w niej czynną postacią :)))

REST: hm ... może i my się doczekamy wytycznych co wolno nosić :)))
-
2007/07/16 15:17:22
miałam dredy - ale już od 4 lat nie mam a mój mąz nie ma ich od dwóch tygodni. Cieszę się że ich już nie mamy bo nie mogłam znieść pytań:
-a czy dredy się myje?
No żesz w mordkę jeżyka! Zawsze byliśmy czyści, schludni, zadbani a włosów mamy nie myć? Absurd!!!!
Może to mnie znałeś, Harry? :)
-
2007/07/16 15:17:34
Masz racje,ze tu prosciej tu kazdy chodzi jak chce i w czym chce i malo kto zwraca na dziwolagi :)))
-
2007/07/16 15:44:15
Wiedziałam, że z Ciebie prawdziwy rycerz! ;D
-
2007/07/16 16:41:42

NISHKA: nie raczej nie :))) na pewno bym Cię zapamiętał :))

MALKA: ta... z zakutym łbem :)))
-
leelut
2007/07/16 16:50:05
ano odwiedza.
i nawet zalinkowała u siebie :)
-
2007/07/16 17:30:49
Oprocz nietoleracji cecha wiekszoci Polakow jest dorabianie ideologii na sile: jak derdy, to pali marihuane i nierob, jak tatuaz, to rozrabiaka, jak miniowka, to pewnie dziwka i sie puszcza.
Ja dredow nie mialam, ani tatuazu, miniowka rzadko i nie za krotka, wygladalam, jak grzeczna dziewczynka na studiach a palilam trwke, spozywalam duuuze ilosci alkoholu i wyzywalam sie hedonistycznie.
Jakos nie dociera do ludzi, ze ktos moze zrobic sobie dredy tylko dlatego, ze mu sie podobaja...
-
2007/07/16 18:10:32
A co tą dredy? Jakoś mnie to pojęcie ominęło. Posiadam tatuaż a w więzieniu byłem tylko raz i to robić wywiad z przestępcą. Lubię "kolorowych" na ulicach i jedyne co mnie u niektórych z nich razi to brud. Tu tatuaże, kolorowe fryzury itp dotarły już "pod strzechy" i jedyne co razi to tłusty goły brzuch z kolczykiem w pępku.
-
2007/07/16 18:22:32

LEE: dzięki :))

TESSA: Widzę, że należałaś do zastępu "Ciche wody" :)))

RICARDO: dredy? a taki rodzaj włosów poskręcanych jak wełna na dupie barana :)))
-
marzenka40
2007/07/16 18:54:38
Drogi Misiu. Jestem z Ciebie dumna. No, w zasadzie nigdy nie miałam watpliwości. Chamstwu należy się przeciwstawiać "siłom i godnościom osobistom". Co do dredów - właśnie moja 16-letnia córka, która jest święta jak aniołek, sobie zrobiła. W dodatku to jest tak, że jeśli nie masz sam długich włosów, to bierzesz od tych, co mieli długie a ścięli. Tak kwitnie swoista wymiana owłosienia i wtedy można powiedzieć: połowa miasta chodzi w moich włosach. Moja córka chodzi na ten przykład we włosach (dredach) niejakiego Mamuta. W jej włosach też chodzą:)
-
2007/07/16 20:31:14
ech, Harry
wzdycham do Ciebie.
-
2007/07/16 20:37:51
Lubie dredy i lubie dziewczyny z jezem na glowie - bez podtekstow, wylacznie dla przezyc estetycznych:)))
w ogole lubie nietuzinkowych ludzi,poczynajac od ich wygladu:)
-
2007/07/16 20:40:23
mnie się dredy bardzo podobają- ja znam kilka osob z takowymi...nie wiem na jakiej podstawie ludzie sobie ubzdurali ,że dredy to brudne klaki ( moja córka ucząca się w zawodzie fryzjera no prawie już fryzjerka- wykonuje takowe na specjalne życzenie)...i zgadzam się, że decydują się na takie fryzury ludzie o interesującej duszy....i wnętrzu...
-
2007/07/16 20:44:16

MARZENKA: o rany to ma to coś z komuny :))) hehehe musze poczytać jak powstają dredy dokładniej :))) słyszałem o kliku sposobach i dowiedziałem się, że najtrudniejszy to naturalny :)))

MELASA: :))) na tym zdjęciu to nie ja hehehehe :)))

IKROPKA: też lubię dziewczyny na jeża i nawet z podtekstem :))) ... a może z podtekstem bardziej :))))
-
harry122
2007/07/16 20:45:58
MAGOO: to jak kiedyś moja CM lub CD zapragnie takowych to wyślę, je do Ciebie na południe :))
-
2007/07/16 21:18:48
po pierwsze zachowałeś sie ja rycerz
po drugie zarówno panienka, jak i grubas zachowali się jak chamy, po trzecie dredy są zajebiste, po czwarte nie nawidze wypoczywać w tłumie, darłówko to dla mnie przedsionek piekła. tłumy aroganckich ludzi podziwiam w pracy. wystarczy
-
2007/07/16 21:28:44
nie pisałam o zdjęciu Harry :)
-
2007/07/16 21:29:02
BURZA: dziewczyna jak cham? hm.. zdecydowanie jestem innego zdania... po po prostu broniła swego. W takim wymiarze to ja nie tylko byłem chamem, ale, również chuliganem i naruszyłem nienaruszalność cielesną grubasa :)))... a z rycerza to mam zbrojny ... łokieć :)
-
marzenka40
2007/07/16 22:00:45
Harry, mogę Ci dać dokładne instrukcje. Kiedyś dziecko pozwoliło mi się przysiąść do swojego towarzystwa i zapalić z nimi shishę, a oni (one) w tym czasie pletły te dredy. To się robi szydełkiem!!! Wkłuwanie sobie tegoż w palec lub szarpanie do granic wytrzymałości - to normalka. No więc dredy się dzierga, Harry. Nigdy bym nie pomyslała:)
-
2007/07/16 22:06:39

MELASA: wiem wiem :))) ... tak sobie jaja z przyzwyczajenia robię :)))... a czemóż to do mnie wzdychasz? :)))

MARZENKA: robi się też z "gręplowania" wełnianą rękawiczką warkoczyków :))) ... jest trochę tych sposobów :)))
-
ankabaranka
2007/07/16 22:25:47
Harry: tutaj dredy glownie nosza mezczyzni rodem z Jamajki, a oni zwykle sa bardzo pogodni i do tego inteligentni. Jeszcze jest grupa nawiedzonej mlodziezy kochajacej przytulac drzewa i tez zawsze oni kojazyli mi sie z inteligentnymi mlodymi ludzmi ktorzy szukaja swojej drogi w zyciu (mam taka siostrzenice 26cio letnia). Znalam tez osobiscie dwie biale osoby z dredami, ktore mialy stale zatrudnienie i skonczone wyzsze studia, rodziny z dziecmi i byli jak kazdy z nas. Nie kojazyly mi sie dredy z marginesem spolecznym. Natomiast grubas, ktorego naprostowales w parku, robiac przysluge wszystkim postronnym i dziewczynie, nie powinien byc okreslany mianem "spoleczenstwa" jak Twoje pytanie do czytelnikow sugeruje :)
-
2007/07/16 22:32:02
Harry nie ma sprawy- dredy zostaną wykonane fachowo:)..nie tak dawno Najstarsza wykonywała koleżance Najmłodszej takowe- śliczne wyszły:)
-
2007/07/16 22:41:42

ANKABARANKA: Amerykańskie czy też kanadyjskie społeczeństwo ma inne wzorcoe kulturowe. W Polsce wszystko co inne jest złe i należy to piętnować. Niestety grubas też jest zaliczany do społeczeństwa mimo, że swoim zachowaniem stoi na jego marginesie. Niestety również, jego określenie derdowców nie jest takie odosobnione.

MAGOO: trzymam za słowo :)
-
2007/07/16 23:38:32
Misiek, ale Ty masz branie! I co tu taki jeden ofczy komentarz? ;-)
Pozdrawiam nocnie i się wtrącam z koncertu Sinead O'Connor - zdecydowanie wolę łyse głowy!
Ofcowata
-
2007/07/16 23:53:05
OFCA: jeżuuuuuuuuuu.... nawet nie wiesz jak bardzo Ci zazdroszczę tego koncertu... zresztą zazdroszczę czegoś jeszcze, ale Ciiiii :))))
-
2007/07/16 23:56:12
Harry,
za całokształt. Nie można?
-
2007/07/17 00:29:29
A czego? (tu Ofczę nastroszyło uszęta, rozdziawiło paszczękę i wybałuszyło oczy. Stuknęło Morfeusza kopytkiem w bok i... cierpliwie czeka na rozwój wydarzeń :-)
-
2007/07/17 00:52:58

MELASA: tu wszystko można :))

OFCA: to tajemnica lodów polarnych :))) nielicznie dostępują jej poznania :))
-
2007/07/17 10:27:14
Harry: napisalem wczesniej, ze dredy sa polaczone z religia rasta i z paleniem trawki.
Noszenie dredow nie swiadczy o silnej osobowosci a wrecz przeciwnie.
Jest to raczej forma protestu, chec zwrocenia na siebie uwagi.
Mozliwe, ze osoby noszace dredy maja “bardzo ciekawa osobowosc” :)))
Wprowadzane afrykanskiej “kultury” uwazam za negatywne.
Odnosnie tatuazy mialem na mysli Motorcycle Club Hell's Angels i im podobnych.
-
2007/07/17 10:58:24
tak myslalem nie znajac terminu. Dzieki
-
2007/07/17 11:13:56

EKONAT: stereotypy stereotypy i jeszcze raz stereotypy!!! :)))) Mój wspaniały dentysta jeździ na HArleyu i ma podobny tatuaż? Stygmatyzm?! Nie odczytałeś chyba o tym, że znajoma dredowa prymuska ma bardzo silny charakter. Wyjątek?? Afrykańska kultura jest gorsza od europejskiej? Czy może po porstu inna i jej nie rozumiesz? :)))

RICARDO: wiedziałem, że jako naprawdę inteligentna osoba odrazu chwycisz o co biega :)))
-
2007/07/17 11:20:35
:)))
Moje EGO urosło, że hohoho :)))
-
2007/07/17 11:43:28
Harry trzymaj:)
-
2007/07/17 13:44:31
Tam cicha:-) Cicha to ja nigdy nie bylam;-) Tylko zawsze preferowalam klasyczna elegancje. Ekstrawaganckie fryzury i ubiory podobaja mi sie u innych.
Dalaczam sie do pytania: dlaczego afrykanska kultura ma byc gorsza od naszej europiejskiej? Co to jest "religia rasta"????. Czy palenie trawki jest zle, a jesli tak, to dlaczego automatycznie robia to posiadacze dredow?
Dlaczego komus w czasach, gdy tatuaz ma co druga osoba, kojarzaja sie one z srodowiskiem przestepczym???
-
2007/07/17 14:26:58
Harry: afrykanska "kultura" mnie nie odpowiada i nie staram sie jej zrozumiec.

Ciekawe jak zapatrujesz sie do kwestii obrzezania dziewczynek ? W afryce żyje obecnie 130 milionów obrzezanych dziewcząt. W Norwegii (gdzie bywam od lat 30) uchodzcy z afryki nielegalnie praktykuja obrzezanie dziewczat.
A moze przyklady z innych kultur ?
Pakistanczycy mieszkajacy w europie nie zezwalaja swoim corkom na slub z europejczykiem pod grozba kary smierci.
W Oslo kilka miesiecy temu, brat zamordowal dwie siostry poniewaz splamily honor rodziny.
-
2007/07/17 15:33:06

EKONAT: ukazując skrajne elementy kultury nie dajesz argumentów, że są gorsze od europejskiej, my też mamy swoje za pazurkami. Jest jednak wiele innych rzeczy w innych kulturACH, ktore warto poznac i zaanektowac na wlasne potrzeby. To, że inna kultura nam nie odpowiada nie znaczy, że musimy negować jej wartości. Mozemy ja oceniac i jej dobre ub zle elementy, ale nie mozemy mówic, że wszystko jest zle. A może problem jest też w tym, że nie starasz się zrozumiec? :)) Ja też nie lubię pewnych elemetow, ale przynajmniej staram sie zrozumiec :)
-
2007/07/17 16:08:04
Harry: nie mam zamiaru szukac argumentow na potwierdzenie ze nasza jest lepsza. Nie twierdze, ze kultury krajow afryki, azji czy ameryki poludniowej sa gorsze od europejskiej. Osobiscie jestem przeciwny mieszaniu ras i kultur poniewaz to prowadzi do konfliktow miedzy ludzmi.
-
2007/07/17 16:20:40
"Uważam osobiście, że aby zdecydować się na dredy trzeba mieć naprawdę silną wolę, silny charakter i bardzo ciekawą osobowość. "
eeeee? (Que?)
Oj zdazalo mi sie widziec osoby, ktore rozne rzeczy robily z wlosami (dredy i nie tylko) z:
-braku osobowosci (bo jak szaro i nudno, to trzeba sie jakos wyroznic, nie?)
-z rozpaczy po koleinym "bad hair day" (jak sie ma druty sterczace w roznych kierunkach...)
-jak odbilo po...maturze, egzaminach itp. itd. Ja w przeszlosci chcialm na niebiesko, ale kolega dzien wczesniej przyszedl z fioletowym irokezem wiec juz glupio by bylo (nawet prymus w okularkach musi czasem zaszalec).
-bo babci sie to nie podobalo...
...i wiele innych. Czy naprawde silny charakter jest do tego potrzebny?
-
A w koncu, czy dredy to naprawde cos niezwyklego? Polacy naprawde za bardzo sie interesuja innymi...
-
2007/07/17 16:31:23
Ekonat, to jak sie ty w tym Oslo uchowales z takimi pogladami? Musisz chyba ciagle zmieniac strone ulicy i warczec na wszystkich? To o czym piszesz to skrajne przypadki. Pewnie, ze mieszanie sie kultur niesie wiele problemow ale ma i dobre strony. Ja mieszkam o jakies 4h drogo od ciebie. Zapewniam, ze wsrod Afrykanczykow jest wielu porzadnych ludzi, chrzescijan, ktorzy niikogo nie obrzezuja. Podobnie wielu pakistanczykow nie ma problemow z mieszanymi malzenstwami: wrecz preferuja, takze z powodow ekonomicznych. I td. itp. Rownie dobrze mozna by bylo powiedziec, ze nalezy unikac 'Polakow (szczegolnie tzw. starej emigracji), bo sa zgozknialymi, wiecznie narzekajacymi nudziazami (i tak bylby to dla wielu komplement).
-
harry122
2007/07/17 16:34:11

TITTA:Witam nową twarz. Z charakterem to może przeadziłem :))... ale wolę to na pewno, bo to trzeba umieć dbać o takie coś i umieć robić, a co do osobowości to na pewno.
PS> czy dredy to coś niezwykłego? Niestety dla wielu, aby nie powiedzieć większości - TAK.

EKONAT: niestety to nie mieszanie kultur jest przyczynkiem konfliktów, a brak tolerancji dla inności między innymi kulturowej.
-
2007/07/17 16:43:49
Dziekuje za powitanie. Twarz nie do konca nowa ale chyba (?) sie wczesniej nie ujawnialam...
Chmm, dzwiedziu, a wiesz, ze o furto z dredami latwiej sie dba niz o takie luzem? No chyba, ze podgolone. Moze dredy (lub chociaz warkoczyki) na te upaly jakie u was panuja? ;)
-
2007/07/17 17:14:09
Tessa:
proponuje film Blood Diamond – ukazuje zycie w afryce.
Palenie trawki jest lepsze od alkoholu – nie masz kaca :)))

titta:
mieszkam w Polsce a pracuje na Morzu Polnocnym.
Ja nie mam problemu, poniewaz na nikogo nie warcze i jestem bardzo tolerancyjny.
W Oslo mi sie nie podoba, za duzo norwegow z afryki i azji. Wyznawcom islamu nawet tam meczet wybudowali. Tworza sie getta jak w Londynie.
-
2007/07/17 18:05:31

TITTA: Dźwiedź ma jeżyka :))) hodowlanego :)

EKONAT: to dobrze bo podejrzewałem Cie o podźegania etniczne :))
-
2007/07/17 18:05:57
harry: proponuje wyjazd do afryki polodniowej. Ciekawe czy zmienisz zdanie… o ile wrocisz :)))
Wymagamy wiekszej tolerancji dla innych ras w europie. Ciekawe jak z toleracja do europejczykow w krajach azji i afryki ?
Pamietamy ataki na dunska ambasade w Teheranie i protesty w innych krajach arabskich w zwiazku z rysunkami Muhammeda w dunskiej prasie.
-
socjopatyczna_malkontentka
2007/07/17 18:08:31
Ekonat: pokazujesz znów film, chociaż przed chwilą wytłumaczono Ci, że Negatywne przykłądy można znaleźć wszędzie. Czyli, jesli moża bez przykładów negatywnych, bo wówczas ja - na zasadzie przeciwwagi będę walić przykładami z Europy, ok?

A getto polskie w Chicago? Jeśli zeszliśmy na getta, to co powiesz na rodaków, którzy wyjechali z kraju 40 lat temu i nie znają ani słowa po angielsku?

Masz poglądy trochę z lat 50. Równi, ale podzieleni, jak w USA. Czyli jeśli jestem z Pakistanu, ale chcę się uczyć i pracować w Norwegii, to Ciebie raczej to nie zachwyca, dobrze rozumiem? Mam siedziec w tym Pakistanie, bo u siebie? Ja nie atakuję a pytam, chcę ustalić fakty.

-
2007/07/17 19:42:50
socjopatyczna:
Tu nie chodzi o negatywne przyklady jezeli jest totalna roznica kultur.
Wyobrazasz sobie zycie w Iranie lub w Afganistanie ? Ciekawe czy by cie wpuscili do Iranu w dredach ? No chyba ze pod burka
:)))
Problem z ludzmi z Pakistanu, Vietnamu, Iranu, Iraku, Chile, krajow afryki polega na checi asymilacji w nowym kraju zamieszkania. Wiekszosc przybyszow z tych krajow trzymaja sie kurczowo swojej kultury, co stwarza problemy nowemu pokoleniu.
-
2007/07/18 00:49:03
Ekonat, film ogladalam. No i???Ja nie pisze o zyciu w Afryce, tylko o afrykanskiej kulturze.Wyobraz sobie, ze to dwie rozne rzeczy. Poza tym, Afryka to kontynent, skalda z wielu panstw i nie wkazdym jest wojna, glod i zwyczaj wycinania lechtaczek dzieczynkom. To troche tak, jakby Amerykanin w czasie wojny w bylej Jugoslawi powiedzial, ze do Europy on nie pojedzie, bo tam wojna.
A co do mieszania ras, znam mase takich par, maja wyjatkowo udane i sliczne dzieci i nie widze zadnych konfliktow. Wolalabym sto tysiecy razy byc z przystojnym, inteligentnym afrykanczykiem(sa b. troskliwymi ojcami), niz z zapitym, rozmytym, oblesnym Polakiem(dla informacji, zeby nie bylo niejasnosci, nie mam zamiaru obrazac Polaka, jako takiego, sama jestem z Polakiem, ale mam na mysli te ograniczona, nietolaryncyjna i pisowsko-moherowa frakcje)
-
2008/12/09 17:04:51
Dredy kojarzą mi się absolutnie dobrze. Może dlatego, iż noszą je moja siostra, mój luby, wielu moich znajomych i ja sama, posiadając sztuk kilka przymierzam się do rozwinięcia na tym tle.

Dredy są dla mnie alternatywną ucieczką od zmasowanej pospolitości produkowanej w fabrykach i podawanej nam na tacy. Ludzie z dredami wydają mi się właśnie, jak podkreśliłeś, oryginalni i ciekawi. Z resztą nie można tego chyba jednoznacznie określić- wszak nie fryzura czyni człowieka, dredy może nosić każdy z nas, może być przy tym mądry, głupi, ciekawy czy mdły. Negatywna opinia na ich temat rodzi się według mnie na podstawie jednego z trzech czynników: stereotypu o niehigienicznych, lepiących się strąkach obsypywanych popiołem i Bozia wie czym jeszcze, strachu przed innością, czy też zwykłą nietolerancją, poddawaniu ludziom konformistycznej, egoistycznie powierzchownej ocenie. Okropne, iż w naszych czasach są jeszcze ludzie, dla których odmienne równa się gorsze.

Gratuluję poruszenia godnego uwagi tematu i pozdrawiam najsłoneczniej!
-
harry122
2008/12/09 20:09:53
MARYL temat jak temat ot przemyślenia jak wiele wśród setek na tym blogu, ciekawe tylko skąd wpadłaś na tę notkę prawie półtora roku po jej publikacji :)
-
2009/06/17 19:48:11
mam dredy i zpodobnymi sytuacjami spotykam sie codziennie, na szczescie mamy swoje wlasne sposoby zeby sobie radzic no i zawsze w poblizu znajdzie sie jakas starsza babunia która nas obroni;) kazdy z nas dredziazy spotyka sie z podobnymi problemami ale n szczescie kazdy dredziaz jakiego znam lub spotkalam ma silny charakter wiec tak na prawde juz dawno sie nie przejmujemy takimi rzeczami czesciej sie z nich smiajemi;) no ale przydaloby sie paru takich polarnych
DODATKI


ZAPRASZAM