Blog > Komentarze do wpisu

JOKE POLARNEGO

 

 
myjnia toples topless car wash
Dziś była prześliczna pogoda. Ciepło, wręcz momentami gorąco. Polarny z postanowił, że wybierze się na działkę, co by trochę poharować i przygotować ziemię pod pierwsze zasiewy (kuźwa, jeszcze ktoś pomyśli, że Polarny to rolnik na hektarach). Oczywiście przed wyjściem Polarny nie omieszkał zrobić w jajo KM-kę oraz CD. CM-ka się nie załapała, bo po dwóch joke’ach była czujna jak ważka w locie. Po działce było tak ślicznie, że Polarny postanowił podjechać na BP, zatankować i umyć wiosennie samochód. Rozrzutność Polarnego nie miała granic, bo dla swego kochanego Lanosa kupił najdroższy program myjący. A co, niech ma i wie, że wiosna jest. Polarny zasiadł za kierownicą, wjechał do myjni, pozamykał lusterka, zaciągnął ręczny hamulec, wyszedł za bramę, wcisnął sześciocyfrowy kod i z lubością stanął oczekując na rozpoczęcie mycia. Brama się zamknęła, a syk sprężarek oznajmił, że proces odnowy biologicznej Lanosa rozpoczął się. Polarny patrzył przez szybkę bramy, jak Lanosik jest kąpany (wooow jaki piękny rym częstochowski). Przyglądał się jak nakładana jest piana, jak go spłukują. Tę sielankę przerwał uśmiechnięty głos jednego z klientów dystrybutora z benzyną:

- Panie!!! A Pan ma okna otwarte w samochodzie!!!

Polarny popatrzył z politowaniem na faceta doskonale zdąjąc sobie sprawę, że dzisiaj jest prima aprilis i z uśmiechem odkrzyknął:

- A Panu powietrze z łańcucha zeszło.

Facet popatrzył na Polarnego jak na kretyna. Wzruszył ramionami i poszedł do kasy zapłacić za tankowanie.

Polarny dalej kontemplował otaczająca przyrodę i grzał się na słoneczku obserwując dalszą kąpiel Lanosika. Gdy zapaliło się zielone światło oznajmiające koniec programu, Polarny nacisnął guzik otwierający bramę myjni i z uśmiechem wmaszerował po swoje wykąpane cacko. Samochodzik się świecił jak psu jajca. Polarny otworzył samochód, wsiadł do środka i ze zdziwieniem stwierdził, że suszarka jakoś słabo wysuszyła szyby. Włączył wycieraczki, ale … nic nie pomogło. W tym momencie Polarny zdjął okulary przeciwsłoneczne i …. dopiero zobaczył świat. Wnętrze samochodu pływało. Fotel pasażera … nasiąknięty jak gąbka, deska rozdzielca mokra, na gumowych dywanikach 3 cm wody. Wtedy dopiero Polarny zrozumiał, że słowa klienta przy dystrybutorze, to nie był prima aprilisowy żart.  

Od dziś Polarny ma na drugie Kretyn. Odpierdolił sobie takie pryma aprilis, ze mucha nie siada. Jeszcze nikt nie zrobił tak w jajo Polarnego jak on sam. Można składać gratulacje.

. 

UPDATE (21.19) szyba od strony kierowcy była zamknięta, bo Polarny jedną zamykając, drugą niechcący otworzył, jak to zrobił? Polarny sam zachodzi w głowę. Teraz Polarny ma zagwozdkę, jak wysuszyć samochód w środku.

.

WNIOSEK: ZAWSZE LUBIŁEM ROZMAWIAĆ Z INTELIGENTNYMI LUDŹMI DLATEGO LUBIĘ MÓWIĆ SAM DO SIEBIE, TERAZ ZACZYNAM LUBIĆ ŻARTY INTELIGENTNYCH LUDZI.

 
niedziela, 01 kwietnia 2007, harry122

Polecane wpisy

Komentarze
2007/04/01 20:25:04
hehe :D
ubawiłeś mnie po pachi ;)
no ja wiem, ze z cudzego nieszczęścia...
ale Twoje to już jak nie cudze :D
ahahahaha :D
-
2007/04/01 20:31:22
aha
zapomniałam o czymś:
GRATULACJE! ;)
-
powazny.niepowazny
2007/04/01 21:04:22
BUAhAhAHAhAHA:)))

(sorry:D)

ekhem, juz bede powazny...


BUAHAHAHAHAHAHAhahAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:D
-
2007/04/01 21:30:22
no to nie pozostaje mi życzyć niczego innego jak miłego suszenia :)
-
harry122
2007/04/01 22:09:03
CYNAMONOWA: I POWAŻNY: ładnie to się nabijac z bliźniego nie z jak siebie samego? :))
QUAIL: dziękuję, poszukam jakiegoś miłego sposobu
-
2007/04/01 22:41:16
Polarny myślałem, że to prima aprilisowy wpis, ale hyba nie hahahahaha nie mogę sobie wyobrazić Twojej miny jka zobaczyłeś pływający w środku sanmochodzik ;)
-
edidin
2007/04/01 23:08:14
Yyy... Zgodnie z zaleceniem składam gratulacje :D Szczególnie KM i Dźwiedziątkom bo nie starając się miały niezły ubaw :P :D :D :D
-
2007/04/02 01:13:37
Moze stracilam poczucie humoru,ale TO NIE JEST SMIESZNE !!!!
-
socjopatyczna_malkontentka
2007/04/02 01:23:51
Jako była posiadaczka lanosa, chyba mogę wprowadzić trochę swiatła - w lanosiach otwieranie okien znajduje się tuż obok skrzyni biegów - no w jej okolicach, to są takie dwa knefelki. Najwidoczniej, miałeś zamknięte okno pasażera, otwarte kierowcy - nacisnąłeś dwa knefelki w jednym momencie. Szybli chodzą dość cicho, nie zauważyłeś, jak następuje zmiana. Co prawda, żeby zamknąć, to trzeba pociągnąć a żeby otworzyć - nacisnąc, ale ja często coś takiego robiłam, gdy chciałam szybko i zdecydowanie. Czy ktoś poza właścicielami lanosów rozumie, co ja piszę? Chyba nie...
Ale właśnie tak to wyglądało. Chyba.
-
hanula1950
2007/04/02 08:40:07
Pozdrawiam w poniedziałek i udanego tygodnia życzę.
-
2007/04/02 08:50:07
Gratuluje i zacytuje "ja pitole ale jesteś krejzol" :))
-
marzenka40
2007/04/02 09:32:05
Kurde, wcale mnie to nie śmieszy. Chyba bym się pochlastała suchą skórką od chleba. I przez jakieś 3 godziny mówiłabym bardzo brzydko. Dobrze, że jest słonecznie. No to susz, susz...
-
2007/04/02 09:36:28

DR.MACIEJ: niestety to nie był prima aprilis mimo iż w pierwszej chwili też tak myślałem :)))

EDIDIN: no polewkę miały niezłą, jak im to mówiłem wpadając z hukiem po ręczniki do suszenia siedzeń, to mi nie wierzyły, bo myślały, że je znowu wkręcam. dopiero jak wydarłem ryja... tzn. zaryczałem jak Dźwiedź to uwierzyły ... z chihotem.

IKROPKA: masz rację ... to nie jest smieszne... to jest CHOLERNIE MOKRE!!!!

SOCCJOPATYCZNA MAMRACJO: ja nadal nie wiem jak to zrobiłem, chyba mocno zamyslony musiałem być. Jedno co pocieszające, że zrobiłem przymusowe mycie tapicerki.

HANULA: jeżeli NIEDZIELĘ przyjęlibyśmy za poczatek tygodnia to ja dziękuje bardzo, w takim przypadku przyjmuję, że niedziela jest dniem siódmym

ODI: tma zaraz krejzol ... Dźwiedź, po prostu Dźwiedź... słowo Dźwiedź tłumaczy wszystko

-
2007/04/02 09:38:26
MARZENKA: mnie to nie śmieszyło... ale co płalać miałem?? Ja?? taki duży Dźwiedź? no więc się śmiałem ... i tak mi zostało :))))
-
2007/04/02 10:08:53
Kretynku:)[tylko mnie nie bij, sam zachęcałeś]głowa do góry- pamiętaj tylko że jak będziesz używał suszarki to uwazaj żebyś nie stał wtedy w wodzie bo wiesz..nie poczytamy Cię juz a to byłaby megastrata!
-
2007/04/02 10:10:20
hmm...w dalszym ciagu cała szyba jest do mycia...
-
2007/04/02 13:00:27
no ładnie!
ktoś się za mnie zalogował i nazwał Cie Kretynkiem..
to na pewno Zenon...
Ja nigdy bym Cię tak nie nazwała :)
-
2007/04/02 13:40:02

NISHKA: ... (a reszta jest milczeniem)

RETTE: już wymyta :)

-
2007/04/02 14:51:48
Harry, nie milcz tak proszę bo sie boję ze jakieś nieporozumienie się wkradło.
ma być mi głupio?
-
2007/04/02 14:59:10
umieram.
Moc tej trucizny mroczy moje zmysły.
Już nie posłyszę wiadomości z Anglii,
Lecz przepowiadam ci, że wybór padnie
Na Fortynbrasa. Mój głos konający
Oddaję za nim. To jemu masz złożyć
Relację o tym, co się tu zdarzyło,
Co mnie skłoniło... Reszta jest milczeniem.


:(
-
2007/04/02 15:14:21
NISHKA: tak milczę,bo nie wiem kogo kochac bardziej Ciebie czy Zenona :))) ... a może razem? :)))
-
2007/04/02 19:36:14
Dźwiedziu dźwiedziom przychodzą do głowy przeróżne pomysły, są mądre Dźwiedzie i Dźwiedzie mądre inaczej. Ale Ty jesteś krejzol :)))
-
2007/04/02 21:36:18
Cóż powiedzieć, poza tym, ze ubawiłam się doskonale:) Drugi dzień się z tego śmieję i wróciłam (trzeci raz) przeczytać dla poprawienia humoru:)
-
2007/04/02 21:40:39
:DDDDDDDDDDDDDDDDDDD
-
2007/04/03 00:14:23
:)
DODATKI


ZAPRASZAM