Blog > Komentarze do wpisu

BLOX JAK ZARAZA

Dziś (przez przypadek) Polarny był zmuszony znajomemu pokazać swojego bloga.

– Polarny ktoś to w ogóle czyta to badziewie? – padło sarkastyczne pytanie z ust czytelnika.

– Wiesz, że tak! Sami wariaci! – brzmiała moja odpowiedź, w której zabrzmiała nuta ironii jako riposta na  jego sarkazm.

- No nie gadaj? To ile osób to czyta w ogóle? Pięć, dziesięć na stałe? – tym razem on ironizował.

- Na stałe, czyta mnie z różną częstotliwością jakieś 150 osób, dziennie jednak mam około 200 do 300 pojedynczych wejść, a otwarć od 400 do 700 dziennie. – powiedziałem jak najbardziej poważnie.

- Jaja sobie ze mnie robisz? – zapytał zdziwiony.

Pokazałem mu statystyki, strony z których ludzie wchodzą, ilość indywidualnych wejść, ilość odświeżeń. Uwierzył.

- No dobra czyta Cię trochę popaprańców, ale co oni w tym widzą?

- Wiesz to zależy. Każdy znajduje tu coś innego. Kiedyś szukano tu dobrego humoru, radości jajcarstwa. Później czekano na zaskoczenia, bo nigdy nie było tu stałej konwencji. Z czasem zacząłem dokładać jakieś inne przemyślenia, kulinaria, ot co mi ślina na mózg przyniesie. Z samego założenie był to mix wszystkiego jednym słowem nic albo nic czyli takie tam gadanie.

- I ktoś to czyta?

- Ty!!! Czy Ty głuchy jesteś? Po cholerę zadajesz pytania skoro nie słuchasz? A oprócz dzisiejszych dialogów czytałeś coś więcej?

- Nie.

- No to poczytaj. Jak poczytasz to pogadamy, o tym kto i dlaczego mnie czyta. – rzuciłem wkurwiony i wyszedłem.

Po trzech godzinach spotkaliśmy się ponownie (siła wyższa „koligacje” pracowe).

- Wiesz przeczytałem całkiem sporą część.

- I co?

- I cholera zaraziłem się. Nie mogłeś powiedzieć, że to gówno jest takie zaraźliwe?? W domu przeczytam sobie wszystko od deski do deski. Wciąż jednak nie rozumiem dlaczego inni Cię czytają?

- A ty dlaczego mnie czytasz?

- Wiesz, że nie wiem? Może jak przeczytam wszystko będę potrafił Ci odpowiedzieć? No i jeszcze jedno: od dziś niestety przybędzie Ci jeszcze jeden stały czytelnik.

- Jakoś mnie to nie martwi. – uśmiechnąłem się – Czy mogę opisać dzisiejszą rozmowę? Nie obrazisz się?

- Pisz co chcesz w końcu to Twoja pisanina. Tylko po co chcesz o tym pisać?

- Bo może moi czytelnicy sami Ci wyjaśnią dlaczego czytają to badziewie?

WNIOSEK: WSZYSTKIE ZWIĄZKI POLEGAJĄ NA ZNALEZIENIU TEGO CZEGOŚ. JEDNI NAZYWAJĄ TO SPOIWEM, INNI LEPISZCZEM, A JA … ZROZUMIENIEM.

wtorek, 09 stycznia 2007, mr.polarny

Polecane wpisy

Komentarze
ufujestem
2007/01/09 22:10:01
Czytają bo:
Zupa była za słona
Szef się wsciekał cały dzień
Dzieci płakały i coś chciały od czytelnika czego nie mógł im tego dać
Przyszedł rachunek za prąd,gaz i z ubezpieczenia
Czytelnik bezmyślnie surfował po necie szukając nie wiadomo czego i wpisywał różne słowa w wyszukiwarkę a tu jaiś niedźwiedz wyskoczył
Niektórzy kochają Misia, Harego, Niedźwiadka, Marka Niedżwieckiego
-
2007/01/09 22:17:58
UFu: Twoja autorska jest która wersja??? :)) a może wszystkie? :)))
-
niewiernaa
2007/01/09 22:22:24
ja zamiast wlaczac wieczorem tv odpalam bloxa... ot co...

a harrego czy ostatnio bardziej dzwiedza czytam bo lubie... czasami mniej czasami bardziej...

pozdrawiam :) /kolege rowniez/
-
ufujestem
2007/01/09 22:26:21
Ufu ma amnezję ;)
-
2007/01/09 22:58:03
ja czytam ...bo czytam;) to taka parafraza tekstu z Wszyscy jesteśmy Chrystusami...no masz Harry jakiś wabik albo co...;) w każdym razie osobiście popełniam kilka wejść dziennie:)
-
2007/01/09 22:58:14
No to widzę, że nie tylko ja ostatnio ujawniłam swojego bloga znajomym. A w ramach wyjaśnień - fajnie jest poczytać coś o innych i oderwać się od tego szalonego codziennego życia :)
-
ankabaranka
2007/01/09 23:15:15
Czytam dla pocieszenia, ze nie tylko ja mam w zyciu rozterki. Oraz dla wirtualnych znajomosci, czyli zeby sobie porozmawiac lub posluchac jak inni rozmawiaja (lub dowiedziec sie co mysla) bez zobowiazan, bez podawania nikomu ciasta i herbaty lub "odstawiania sie" i wybierania w goscie.
-
2007/01/09 23:17:42
Zaraźliwe, ale bez skutków smiertelnych.
Po co mu pokazywałeś?
-
2007/01/09 23:23:28
Reiwsz: przyłapał mnie jak pisałem poranne dialogi :))) Nie miałem wyjścia musiałem pokazać :))) Na szczęście jednostka nie groźna :)))
-
2007/01/09 23:32:25
po obleceniu znajomych blogow, czuje sie jak bym z kazdym na pogaduchach herbate,kawe,piwo,koniak,wodke,szampana(niepotrzebne skreslic, lub pozycje uzupelnic)wypila, posmiala sie, podumala, pomartwila ... a i owszem zaraza, ale calkiem sympatyczna ;)))
-
2007/01/09 23:39:41
osobiście, w wielu kwestiach jestem za a nawet przeciw :)
ty misiek masz takie konkretne poglądy,
no i chłopie, masz gadane ;D
-
2007/01/09 23:48:13
Czego się nie robi byle by tylko nie pisać magisterki... ;)))
-
monikas72
2007/01/10 01:13:59
Czego się nie robi byle by tylko nie robić nic... ;)))
-
2007/01/10 07:30:43
NO jak to, dlaczego się czyta Dżwiedzia?!?!?!?!!? A który z POlarnych potrafi pisać? No ????? HA pokazajta chociażby jednego Misiakowatego, który swoimi szponiastymi łapskami potrafi klikać takie NIC a NIC. Pójdzieta do Zoo dacie tam miśkowi laptopa to mu się pysk zwinie, ogon podwinie i tyle tego będzie. A nasz Harry, zdolniacha :)

Z tych nerwów pisać nie mogę, a żołądek mi się wywija na drugą stronę. Pociąg wzywa...
-
2007/01/10 08:55:48
że ja jestem wariatem? ?????
[foch]
Dżołkink!, możesz powiedziec koledze ze jednak czytelniczka Cię nawet KOFA ;)
-
bond700
2007/01/10 10:16:53
Ja nie wiem dlaczego mnie ludzie czytają ;) W oglądanie zdjęć jeszcze jakoś wierzę :)
A Ciebie? Też tego nie rozumiem ;) W czasie gdy miałem skonczyć z bloxem powiedziałem znajomej o blogu. Pokazałem co i jak. Poczytała i teraz nie czyta - nie interesowało ją nigdy takie wirtualnie poznawanie ludzi. Nie załapała nałogu w każdym razie. Poza tym brat się wydał na święta , że wie o blogu - to konsekwencja sytuacji z wakacji gdy jego dzieci dopadły mojego kompa. Ale wątpię żeby to czytał. Po co więc ludzie czytają? Nie wiem. Ja w każdym razie z ciekawości drugiego człowieka :)
-
2007/01/10 10:19:39
Czytam bo:
mam prawo wyboru...wybrałam:)
dowcip,lekkośc,trafne przemyślenia...fajny gosć(chyba?;P)
Pozdrawiam
-
2007/01/10 11:09:25
czytyam bo...
BO MI WOLNO!
BO TAK!
o matko- każdego dnia z innego powodu.
Masz rację Dźwiedziu- to jak z tymi związakami. Chemia jakaś w tym jest.
-
2007/01/10 11:24:27
Ja też, ale Króliki, podobnie jak Misie, mają Bardzo Mały Rozumek ;-).
(Nie wiem jak jest z Dźwiedziami, ale skoro wyewoluowały od Misiów...)
A w ogóle ten Twój znajomy, to jakiegoś pieprzonego racjonalistę udaje.

-
2007/01/10 11:25:33
Miało być, że ja też nie rozumiem.
No cóż - BMR.
-
2007/01/10 12:09:20
dzięki za wariatkę i popaprańca:). Ja czytam z ciekawości
-
2007/01/10 12:16:08
Mojego bloga też czytają znajomi :)))) i wcale mi to nie przeszkadza,niemniej jednak staram się nie pisac o osobistych sprawach ( przynajmniej tam ):))
-
2007/01/10 13:17:57
czytam bo badziewie przyciąga badziewie ;)
a tak poważnie to ja już żyć bez Polarnego Harrego nie potrafię
bo ja sie poprostu zakochałam ;)

=*
pozdrowienia dla Kolegi =)
-
2007/01/10 13:38:20
W normalnych okolicznościach odpowiedziałabym prawdopodobnie BO TAK! Tak też tłumaczę chemię mojego nie_związku;) Tu jednak pozwolę sobie dodać, że czytam, z bardzo prostej przyczyny… W Twoich spostrzeżeniach jest cząstka mnie- mojego świata, mojego spojrzenia, moich przemyśleń. Czasem bawi mnie jak różną droga dochodzimy do podobnych wniosków, a czasem, jak idąc tą samą drogą, dochodzimy do wniosków zupełnie różnych:) Czasem zwrócisz moją uwagę na cos interesującego, czasem mogę polemizować. Wiem, że lubię tu być. Jak kiedyś powiedziałeś, przy okazji pewnej dyskusji – to mój dom. Tak jak i mój blog jest domem dla Ciebie:) Dlatego czytam, nie pytając się czy mogę;) Lubię chyba, czy cos;)?

-
2007/01/10 13:43:52
...a ja ,bo z wiekiem polubilam literature faktu....
No,Harry;)))
-
2007/01/10 15:34:34
Kwestia "dlaczego sie czyta" od zawsze nurtowala i nurowac bedzie :) zwlaszcza uczycieli, ktorzy by chcieli, zeby uczniowe nie tylko chetnie czytali blogi, ale i papierowe wydania :)
Dla mnie wielkim plusem jest, ze sie czyta w ogole...to jakos podnosi na duchu, ze czesc spoleczenstwa czyta, rozumie i jeszcze nawet komentuje :)

A Panu Harremu gratuluje stylu i lekkosci klawiatury :)

Pozdrawiam
-
2007/01/10 16:12:19
Nie pamiętam już zupełnie jak do ciebie trafiłam ale zostałam, bo spodobał mi sie twój styl pisania, postrzeganie świata, dowcip.... no :)
-
2007/01/10 17:39:08
Ja podpisuję się pod wypowiedzią Margi:"po obleceniu znajomych blogow, czuje się jak bym z kazdym na pogaduchach herbatę,kawę,piwo,koniak,wodkę,szampana(niepotrzebne skreslic, lub pozycje uzupelnic)wypiła, pośmiała się, podumała, pomartwiła ... a i owszem zaraza, ale calkiem sympatyczna ;)))"
Dlaczego i Twój blog włączyłam do tego swoistego kółka zainteresowń? Proste: masz podobne do mojego poczucie humoru i, tu muszę się aż zmusić, by to powiedzieć, czasami uda Ci się coś mądrego powiedzieć! ;D
-
2007/01/10 17:46:45
A czy musi być jakiś powód?
Jakiś czas temu zaczęłam czytać i wsiąkłam. :)
-
2007/01/10 19:26:38
hi hi, bo to strrrrraszna zaraz jest!:)) i ja ci dam popaprańców!:)
-
2007/01/10 20:34:47
bo Ty wciągasz i już.
kolejne moje uzależnienie po kawie, kompie i... czymś jeszcze:)
-
slodkogorzka007
2007/01/10 22:49:13
bo lubie i juz :)
-
ra2er
2007/01/10 23:55:23
Mnie nie pytaj. Sami się sobie dziwię, że czytam te Twoje dźwiedziowe wypociny ;-)
-
harry122
2007/01/11 07:36:42
Razer: Dźwiedzie się nie pocą :)))
-
wildczyca
2009/01/30 18:24:41
pewnego czasu (bo dzień może mi nie wystarczyć) usiądę i tego polarnego przeczytam od deski do deski, łącznie z komentarzami. dlaczego? bo to swoiste archiwum nie tylko Twoich przemyśleń, ale i blogowiczów, niektórych już niebyłych...
-
lavinka
2009/02/02 00:41:58
Tylko 200 osób? Kurczę, to tak jak moją Warszavkę. Myślałam,zę masz więcej czytelników(po ilości komentarzy).
-
harry122
2009/02/02 11:22:24
LAVINKA może jest już więcej od tego czasu minęło, jakieś 2 lata :)) jak pisana była notka. Zmienili się i czytacze i komentatorzy, część ubyła, część przybyła. Wchodzących jest dziennie około 3 tysięcy, a ilu dziennie czyta? :) Trudno to powiedzieć, ważne że blog jeszcze i wciąż żyje. :))

WILDCZYCA ano ... to kawałek życia (mojego) i obraz naszej rzeczywistości :). Miłej lektury :)

DODATKI


ZAPRASZAM